Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (50 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (42 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (41 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (35 pkt.)
  • 5 .West Ham United FC (31 pkt.)
  • 6 .Manchester United (31 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (30 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (25 pkt.)

Zwolnić Ramosa? Po co?

Były szkoleniowiec Tottenhamu Londyn, Martin Jol, zwolniony z klubu po kiepskim początku zeszłego sezonu, ostrzega szefów Spurs, by nie popełnili tego samego błędu odnośnie Juande Ramosa.

Latem hiszpański trener pozwolił na sprzedaż Dymitara Berbatowa i Robbiego Keane'a, a na ich miejsce sprowadził Lukę Modricia, Davida Bentleya, Romana Pawliuczenkę i Vedrana Corlukę. Niestety póki co piłkarze ci nie pokazali swoich umiejętności, a drużyna z Londynu z dwoma punktami zajmuje ostatnie miejsce w Premier League. Działań Ramosa broni jednak były trener "Kogutów".

- W klubie pojawiło się wielu nowych zawodników, zmieniła się drużyna. Wiem, że zrobiono to, by wzmocnić zespół, ale teraz potrzeba czasu by wszystko zaczęło działać jak należy. Niestety w Anglii nigdy nie ma tego czasu - powiedział Jol.

Reklama

- Odszedłem z Londynu rok temu, ale nadal życzę tej drużynie jak najlepiej. Czas tam spędzony wspominam wspaniale: Tottenham ma wspaniałych kibiców, być może najlepszych w całej Anglii, więc tym bardziej szkoda, że muszą teraz oglądać swój zespół w słabej formie. Z całą pewnością mogę jednak powiedzieć, że zwolnienie Ramosa to w tym momencie najgorsze możliwe rozwiązanie - dodał trener, który z HSV Hamburg jest liderem niemieckiej Bundesligi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje