• 1 .Liverpool FC (45 pkt.)
  • 2 .Manchester City (44 pkt.)
  • 3 .Tottenham Londyn (39 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (37 pkt.)
  • 5 .Arsenal Londyn (34 pkt.)
  • 6 .Manchester United (26 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (25 pkt.)
  • 8 .Everton FC (24 pkt.)

West Bromwich Albion - Newcastle United 2-2. Krychowiak zagrał w końcówce

West Bromwich Albion zremisował z Newcastle United 2-2 (1-0) we wtorkowym meczu 14. kolejki Premier League. Gospodarze nie wykorzystali szansy na odniesienie pierwszej od trzech miesięcy wygranej, chociaż w drugiej połowie prowadzili 2-0. W samej końcówce spotkania na boisku pojawił się reprezentant Polski Grzegorz Krychowiak.

Premier League - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

We wtorkowy wieczór na The Hawthorns spotkały się dwie drużyny, które ostatnio nie rozpieszczały kibiców wynikami. West Bromwich Albion co prawda ostatnio zremisował na Wembley z Tottenhamem, ale na wygraną w lidze czekał od 19 sierpnia. Z kolei Newcastle United przegrało ostatnie cztery spotkanie ligowe i w obozie beniaminka udany początek bieżącego sezonu był coraz bardziej odległym wspomnieniem. Polskich kibiców zmartwiła na pewno decyzja tymczasowego menedżera gospodarzy Gary'ego Megsona, który podobnie jak w sobotę na ławce posadził Grzegorza Krychowiak.

Obie drużyny rozpoczęły mecz w ustawieniu taktycznym 1-4-4-2 i jak to często bywa w takich sytuacjach, także we wtorek długo wzajemnie neutralizowały swoje poczynania ofensywne. Gospodarze mogli jednak liczyć na swoją parę napastników, gdyż zarówno Salomon Rondo, jak i Hal Robson-Kanu sprawiali spore problemy defensywie "Srok".

Jako pierwszy groźnie uderzył Wenezuelczyk, lecz po jego strzale w 20.

minucie z 30 metrów golkiperowi gości Karlowi Darlowowi z pomocą przyszła poprzeczka. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy świetnie jednak grę rozrzucił na skrzydło Jonathan Evans, spod linii końcowej dokładnie dośrodkował Kieran Gibbs, a wspomniany Kanu strzałem głową dał prowadzenie ekipie WBA.

W bardzo podobny sposób w 56. minucie gospodarze podwyższyli wynik. Tym razem z prawej strony dośrodkował Matt Phillips, a na dalszym słupku akcję skutecznym strzałem z woleja zakończył 19-letni wychowanek West Bromu Sam Field.

Trzy minuty później fani gospodarzy mieli jednak powodu do niepokoju.

Już w pierwszej połowie dwukrotnie w dogodnych sytuacjach znalazł się Cieran Clark, lecz dopiero w 59. minucie kapitanowi Newcastle United udało się strzałem głową zamienić na gola dośrodkowanie z rzutu rożnego Matta Ritchiego.

W 67. minucie miała miejsce ważna sytuacja dla Grzegorza Krychowiaka.

Megson zdecydował się bowiem zdjąć z boiska Garetha Barry'ego, lecz w miejsce doświadczonego Anglika wprowadził nie reprezentanta Polski, a innego defensywnego pomocnika, którym był Argentyńczyk Claudio Yacob.

Polak pojawił na murawie dopiero w 84. minucie, tuż po tym, gdy goście doprowadzili do wyrównania. Stało się to za sprawą rzutu wolnego wykonywanego przez Ritchiego i samobójczego trafienia Evansa.

Ostatnie minuty były bardzo nerwowe z obu stron i nie przyniosły już rozstrzygającego gola. Mecz na The Hawthorns zakończył się zatem remisem 2-2.

WM

Dowiedz się więcej na temat: West Bromwich Albion | Grzegorz Krychowiak | Newcastle United

Reklama

Reklama

Reklama