Reklama

Reklama

  • 1 .Liverpool FC (99 pkt.)
  • 2 .Manchester City (81 pkt.)
  • 3 .Manchester United (66 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (66 pkt.)
  • 5 .Leicester City (62 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (59 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (59 pkt.)
  • 8 .Arsenal Londyn (56 pkt.)

Wenger: Szczęsny nadal ma przyszłość w Arsenalu

Trener Arsenalu Londyn Arsene Wenger zdementował doniesienie brytyjskiej prasy jakoby Wojciech Szczęsny miał opuścić stołeczny klub. Do bramki "Kanonierów" wrócił Łukasz Fabiański i według angielskich tabloidów, cieszy się większą sympatią kolegów z zespołu.

Szczęsny, mimo że nie jest kontuzjowany, nie poleciał z drużyną do Monachium na rewanżowy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów z Bayernem. W bramce stanął Fabiański, który po tym spotkaniu zebrał pozytywne oceny. Arsenal wygrał 2-0, ale odpadł z rozgrywek.

Reklama

Według brytyjskich tabloidów Szczęsny miał być niezwykle poirytowany odstawieniem go od pierwszego składu. Z kolei takie zachowanie miało jeszcze bardziej wpłynąć na jego słabe stosunki z resztą zespołu. Miejscowe gazety donoszą, że Szczęsny nie cieszy się w drużynie sympatią ze względu na zbyt dużą pewność siebie. Wenger jednak zdementował informacje o tym, że 22-letni golkiper wkrótce opuści Arsenal.

"Kto dał Wojciechowi szansę w zespole młodzieżowym, kiedy do nas przyszedł? To byłem ja, ponieważ wysoko go oceniam i mam duży szacunek do tego co zrobił. Jednak każdy z nas może mieć wzloty i upadki pod względem fizycznym i psychicznym, ponieważ w tym sezonie gramy bardzo dużo meczów. Szczęsny nadal ma przyszłość w Arsenalu, ale również każdy jest do wzięcia" - powiedział szkoleniowiec "Kanonierów".

Fabiański, który w środę zagrał swój pierwszy mecz od ponad roku, jest bardzo chwalony przez Wengera.

"Łukasz bardzo się zmienił. Przede wszystkim doszło do totalnej przemiany psychicznej w jego postawie. Więcej krzyczy na boisku, ma większy autorytet i dużo lepiej radzi sobie z presją. On ma ogromny talent i wszyscy o tym wiemy" - ocenił Francuz.

Nie wiadomo, kto w sobotę stanie w bramce "Kanonierów" w wyjazdowym spotkaniu ze Swansea City. Szczęsny może stracić miejsce również w podstawowym składzie reprezentacji Polski, bo coraz lepiej broni Artur Boruc. Oprócz tej dwójki na eliminacyjne mecze mistrzostw świata 2014 z Ukrainą (22 marca) i San Marino (26 marca) powołany został Tomasz Kuszczak.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje