Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (29 pkt.)
  • 2 .Manchester City (26 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (25 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (23 pkt.)
  • 5 .Arsenal Londyn (20 pkt.)
  • 6 .Wolverhampton Wanderers FC (19 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (19 pkt.)
  • 8 .Manchester United (17 pkt.)

Wayne Rooney wyprowadził z równowagi kibiców Manchesteru City

Wayne Rooney z przytupem wrócił do Manchesteru. Piłkarz Evertonu doprowadził do furii fanów City w trakcie meczu, a potem poprawił im na Twitterze.

W poniedziałkowym meczu, zamykającym drugą kolejkę Premier League, Manchester City zremisował 1-1 z Evertonem.

Rooney, który przez 13 lat był gwiazdą Manchesteru United, w trwającym okienku transferowym wrócił do Evertonu, w którym się wychował.

Już w drugiej kolejce ligowej przyszło mu znów zawitać do Manchesteru i zmierzyć się z odwiecznym rywalem United.

Rooney we wczorajszy wieczór dał prowadzenie Evertonowi, zdobywając 200. bramkę w lidze angielskiej i doprowadzając do furii fanów "The Citizens". Gdy cieszył się z gola, towarzyszył mu las środkowych palców wystawionych przez fanów gospodarzy.

Reklama

- To był słodki moment. Jestem przekonany, że czerwona część Manchesteru na pewno się cieszyła - powiedział 31-letni zawodnik.

Po meczu piłkarz zamieścił na Twitterze zdjęcie z radości po bramce, wbijając szpilę fanom MC. "Zawsze miło widzieć parę znajomych twarzy" - napisał z nutką ironii.

Premier League: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

WS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama