Reklama

Reklama

  • 1 .Liverpool FC (99 pkt.)
  • 2 .Manchester City (81 pkt.)
  • 3 .Manchester United (66 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (66 pkt.)
  • 5 .Leicester City (62 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (59 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (59 pkt.)
  • 8 .Arsenal Londyn (56 pkt.)

Watford FC - Manchester United 3-1 w piątej kolejce Premier League

Watford FC pokonał na własnym stadionie Manchester United 3-1 w niedzielnym meczu piątej kolejki Premier League. To trzecia z rzędu, licząc Ligę Europejską, porażka "Czerwonych Diabłów".

Jose Mourinho, który ode tego sezonu prowadzi klub z Old Trafford, miał dać nowy impuls temu zespołowi. Jego podopieczni zdobyli Tarczę Wspólnoty, wygrali trzy mecze w Premier League i stanęli. Nastąpiły trzy porażki: z Manchesterem City, Feyenoordem Rotterdem i dzisiaj z Watfordem.

Reklama

W 13. minucie gospodarze powinni objąć prowadzenie. Zabrakło komunikacji pomiędzy Davidem de Geą a Chrisem Smallingiem. Hiszpański bramkarz wyszedł do zagranej wysoko piłki i zderzył się ze swoim obrońcą. Futbolówka trafiła do niepilnowanego Odiona Ighalo, który jednak nie trafił do siatki z 17 metrów!

Cztery minuty później z prawej strony dośrodkował Daryl Janmaat, "główkował" Troy Deeney, jednak tym razem de Gea popisał się skuteczną paradą.

United odpowiedzieli w 21. minucie. Wayne Rooney znalazł na prawym skrzydle Marcusa Rashforda. Ten, po rykoszecie, zagrał na przeciwległą stronę pola karnego, gdzie nadbiegał Zlatan Ibrahimović, ale trafił tylko w boczną siatkę.

Dziesięć minut później z dystansu przymierzył Paul  Pogba, najdroższy piłkarz w historii futbolu, ale piłka na jego nieszczęście zatrzymała się na poprzeczce.

Watford objął prowadzenie w 34. minucie. Przed narożnikiem pola karnego United Miguel Britos ostro zaatakował Anthony’ego Martiala (powtórki pokazały, że faulował), piłkę przejął Janmaat, który ruszył z nią do przodu, a następnie wycofał do czekającego w polu karnym Etienne’a Capoue. Francuz przymierzył z 12 metrów, trafiając po nodze de Gei do siatki. To było jego czwarte trafienie w tym sezonie Premier League.

Martial nie był już zdolny do gry (wcześniej zderzył się też z Janmaatem) i chwilę później zastąpił go Ashley Young.

United jeszcze w pierwszej połowie starali się doprowadzić do wyrównania, ale brakowało im skuteczności, a szczególnie Ibrahimoviciowi.

Tuż po zmianie stron trudów meczu nie wytrzymał Janmaat, którego zastąpił Nordin Amrabat.

W 62. minucie zrobiło się 1-1. Akcję rozpoczął podaniem z własnej połowy Pogba, Ibrahimović wymienił piłkę na jeden kontakt z Rashfordem, a potem wbiegł w pole karne i dośrodkował, młody Anglik nie trafił w nią głową, ale futbolówka odbiła się od Valona Behramiego, wróciła pod nogi Rashforda, który z bliska posłał ją do siatki.

Goście atakowali. W 79. minucie Marouane Fellaini dośrodkował w pole karne, gdzie Ibrahimović wygrał walkę w powietrzu z Britosem, ale uderzenie głową Szweda w dobrym stylu obronił Heurelho Gomes.

To jednak "Szerszenie" zadały decydujące ciosy. W 83. minucie gospodarze przeprowadzili zabójczy atak. Na prawej stronie Amrabat podał do Roberta Pereyry, a ten wycofał piłkę do nadbiegającego Juana Zunigi. Wprowadzony chwilę wcześniej na murawę Kolumbijczyk przymierzył nie do obrony z 11 metrów.

W doliczonym czasie wynik spotkania ustalił Deeney, który wykorzystał rzut karny. Watford czekał na zwycięstwo nad Manchesterem United 30 lat. W tym czasie przegrał z "Czerwonymi Diabłami" 11 razy na tyle meczów.

Mourinho doznał trzech porażek z rzędu pierwszy raz od sierpnia 2006 roku, kiedy był jeszcze menedżerem Chelsea Londyn. Trzy kolejne przegrane w jednym sezonie zanotował ostatnio w rozgrywkach 2001/02, gdy prowadził FC Porto.

Watford FC - Manchester United 3-1 (1-0)

Bramki: Capoue (34.), Zuniga (83.), Deeney (90.+5) - Rashford (62.).

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Premier League

Dowiedz się więcej na temat: Watford | Etienne Capoue | Troy Deeney | Manchester United

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje