Reklama

Reklama

  • 1 .Tottenham Hotspur Londyn (20 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (20 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (18 pkt.)
  • 4 .Leicester City (18 pkt.)
  • 5 .Southampton FC (17 pkt.)
  • 6 .Everton (16 pkt.)
  • 7 .Aston Villa FC (15 pkt.)
  • 8 .West Ham United FC (14 pkt.)

W. Brytania/ Sky News: Johnson nie odpisał na list Rashforda ws. głodnych dzieci

Brytyjski premier Boris Johnson nie odpisał na list, w którym piłkarz Marcus Rashford osobiście zwrócił się do niego, by dołączył do stworzonej przez niego grupy zadaniowej do walki z niedożywieniem dzieci z najuboższych rodzin - ujawniła w sobotę stacja Sky News.

22-letni napastnik Manchestetu United i reprezentacji Anglii w czerwcu prowadził kampanię na rzecz pozostawienia bonów żywnościowych dla dzieci z najuboższych rodzin także na czas wakacji. Po zamknięciu szkół w czasie lockdownu bony takie zastąpiły darmowe posiłki w szkołach, do których uprawnione są dzieci z ubogich rodzin, ale początkowo miały one obowiązywać tylko w czasie roku szkolnego - tak jak obiady. W efekcie kampanii Rashforda rząd zmienił zdanie i pozostawił je na wakacje. Skorzystało z tego 1,3 mln dzieci, a piłkarz przed dwoma tygodniami został za to odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego.

Reklama

Jak podaje Sky News, na początku września Rashford napisał dwa listy - jeden publiczny, w którym wezwał wszystkich posłów do wsparcia działań na rzecz walki z niedożywieniem dzieci z najuboższych rodzin, a drugi - indywidualnie do Borisa Johnsona. Podziękował w nim za to, że rząd zmienił zdanie w kwestii bonów żywnościowych w czasie wakacji, ale też napisał, że są one jedynie krótkoterminowym rozwiązaniem. I wezwał premiera do współdziałania na rzecz znalezienia rozwiązania długofalowego. Szukaniem tego zajmuje się grupa zadaniowa, którą na początku września Rashford stworzył wraz z kilkoma firmami, głównie sieciami supermarketów. Jednak jak twierdzi Sky News, Johnson nie odpowiedział na ten list.

Sprawa bonów żywnościowych dla dzieci z ubogich rodzin już drugi raz staje się poważnym kłopotem wizerunkowym dla brytyjskiego premiera. W środę Izba Gmin odrzuciła wniosek opozycyjnej Partii Pracy, aby pozostawić bony żywnościowe dla tych dzieci, które są do tego uprawnione, także na czas zaczynającej się właśnie tygodniowej przerwy w połowie semestru i na czas przerwy bożonarodzeniowej. Jak wyjaśniał rząd Partii Konserwatywnej, w czasie epidemii koronawirusa zwiększył pomoc socjalną już o 9,3 miliarda funtów, z czego 63 miliony przekazał władzom lokalnym właśnie na pomoc dla rodzin, które mają kłopoty finansowe z powodu wirusa.

Rashford jeszcze przed środowym głosowaniem znów rozpoczął w mediach społecznościowych kampanię na rzecz pozostawienia bonów. Po odrzuceniu tego wniosku przez posłów już kilkanaście rad miejskich, m.in. w Birmingham, Manchesterze, Liverpoolu, Newcastle, York czy Bradford, a także w kilku dzielnicach Londynu, oświadczyło, że w czasie przerwy semestralnej będzie oferować darmowe posiłki dla dzieci z ubogich rodzin. Dodatkowo wsparcie dla kampanii zaoferowało ponad 100 organizacji charytatywnych oraz firm, głównie z branży gastronomicznej, które zapowiedziały przekazywanie posiłków. W sobotę wieczorem liczba podpisów pod zainaugurowaną przez Rashforda petycją internetową w sprawie utrzymania bonów zbliżała się już do 800 tysięcy.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński

bjn/ zm/

Dowiedz się więcej na temat: Marcus Rashford | ​Boris Johnson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje