Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (22 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (21 pkt.)
  • 3 .Manchester City (20 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (17 pkt.)
  • 5 .Brighton & Hove Albion FC (15 pkt.)
  • 6 .Tottenham Hotspur Londyn (15 pkt.)
  • 7 .Manchester United (14 pkt.)
  • 8 .Everton (14 pkt.)

Trent Alexander-Arnold zmierzył się z mistrzem świata Magnusem Carlsenem

- Na razie jest 0-1, ale będę dalej ćwiczył i może kiedyś nastąpi rewanż - przyznał piłkarz Liverpoolu i reprezentacji Anglii Trent Alexander-Arnold po partii z szachowym mistrzem świata Magnusem Carlsenem. Trwała ona pięć minut, a Norweg wygrał po 17 posunięciach.

Jak przyznał 20-letni Alexander-Arnold, uczestnik tegorocznego mundialu, w szachy gra od dzieciństwa. - Gdy pogoda nie pozwalała grać w piłkę, to z braćmi w domu czy z kolegami w szkole graliśmy w szachy - wspomniał.

Z kolei w klubie rywalizował - głównie podczas wyjazdów na mecze i nie na szachownicy, ale na smartfonach - z dwa lata młodszym Benem Woodburnem, który jednak teraz odszedł do Sheffield United.

- Te wszystkie szachowe doświadczenia na pewno rozwinęły mnie jako człowieka, ale i jako piłkarza. Pokazały, że aby zmierzać ku doskonałości trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Jak w futbolu, który jest jednak moją pierwszą i największą miłością - zaznaczył Alexander-Arnold i dodał, że choć na pierwszy rzut oka obie dyscypliny nie mają ze sobą nic wspólnego, to jednak można doszukać się podobieństw, choćby w taktyce.
Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje