Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (50 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (42 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (41 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (35 pkt.)
  • 5 .West Ham United FC (31 pkt.)
  • 6 .Manchester United (31 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (30 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (25 pkt.)

Trener Leicester może otrzymać dwumilionową premię

Szkoleniowiec Leicester City, Claudio Ranieri wprowadził drużynę na szczyt ligi angielskiej i może otrzymać ogromną premię. Jeśli zespół utrzyma się w czołówce, Włoch ma szansę zarobić ponad dwa miliony euro.

Ranieri podpisał z Leicester trzyletni kontrakt. Trener miał w nim zapisane dodatkowe ponad 100 tysięcy euro premii za zajęcie 17. miejsca w lidze i wyżej. Nikt nie spodziewał się wtedy, że prowadzona przez niego drużyna będzie znajdować się w czołówce ligi. Teraz Ranieri ma mieć dodatkowy zapis w kontrakcie, który zapewni mu premię ponad dwóch milionów euro za zakończenie sezonu w pierwszej trójce Premier League.

Trener Leicester powiedział ostatnio, że włodarze klubu powinni się przygotować na konieczność wypłacenia bonusów nie tylko jemu, ale także piłkarzom. - Nie wiem czy zawodnicy mają jakieś klauzule do kontraktu i wam nie powiem. Zrobili błąd, jeśli się na taką ewentualność nie przygotowali. Ja wziąłem pod uwagę, że mogę wygrać ligę - mówił żartobliwie Ranieri.

Reklama

"Lisy" przed startem sezonu były skazywane na spadek. Z zespołu odszedł szkoleniowiec Nigel Pearson i wcale nie cieszono się z przybycia do klubu Ranieriego. Włoch przed przejęciem Leicester miał za sobą bardzo nieudaną przygodę z reprezentacją Grecji.

Drużyna Ranieriego w tym sezonie zadziwiła jednak wszystkich. "Lisy" wygrywają rywalizację z największymi i są liderem ligi. W ostatniej kolejce pokonali u siebie Chelsea Londyn 2-1.

Ranieri podpisał trzyletni kontrakt, w którym najważniejszym warunkiem było utrzymanie się w Premier League. W obecnej sytuacji nowa umowa na pewno jednak jest w drodze, a bonusy będą obejmować nie spadek, a ewentualne zwycięstwo ligi.

Piłkarze Leicester zapewne mają zwykłe kontrakty, z premiami uwzględniającymi jedynie utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii. Bonusy za wygranie ligi, zajęcie miejsca w czołówce czy awans do europejskich pucharów nie były brane pod uwagę. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama