Reklama

Reklama

  • 1 .Liverpool FC (99 pkt.)
  • 2 .Manchester City (81 pkt.)
  • 3 .Manchester United (66 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (66 pkt.)
  • 5 .Leicester City (62 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (59 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (59 pkt.)
  • 8 .Arsenal Londyn (56 pkt.)

Tottenham - Manchester 2-2 w Premier League

W spotkaniu 13. kolejki Premier League Tottenham zremisował na White Hart Lane w Londynie z Manchesterem United 2-2.

"Koguty" wyszły na prowadzenie w 18. minucie spotkania. Kyle Walker przymierzył z rzutu wolnego zza pola karnego, stojący w murze piłkarze gości podskoczyli, przepuszczając piłkę i ta wpadła do siatki obok zaskoczonego David de Gei.

Reklama

Gospodarze poszli za ciosem i mogli wkrótce zdobyć kolejnego gola. Najpierw Roberto Soldado nie trafił jednak w bramkę z 12 metrów, a chwilę później de Gea błysnął refleksem broniąc strzał Aarona Lennona z bliskiej odległości.

Tottenham przeważał, ale bramkę zdobyły "Czerwone Diabły". Wayne Rooney skorzystał z kiksu Walkera w polu karnym (piłkarz gospodarzy przypadkowo odbił piłkę pod nogi snajpera Man Utd) i bez problemu pokonał Hugo Llorisa.

W 54. minucie "Koguty" po raz drugi objęły prowadzenie. Sandro ograł Toma Cleverley'ego i potężną bombą zza pola karnego zmusił do kapitulacji bramkarza Man Utd.

Odpowiedź gości była natychmiastowa. Lloris sfaulował w polu karnym Danny'ego Welbecka, a rzut karny na bramkę zamienił Rooney.

Tottenham Londyn - Manchester United 2-2 (1-1)

Bramki: 1-0 Kyle Walker (18.), 1-1 Wayne Rooney (32.), 2-1 Sandro (54.), 2-2 Wayne Rooney (57. karny).

Raport meczowy

Zobacz wyniki, strzelców bramek, tabelę i terminarz Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje