Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (19 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (18 pkt.)
  • 3 .Manchester City (17 pkt.)
  • 4 .Brighton & Hove Albion FC (15 pkt.)
  • 5 .Tottenham Hotspur Londyn (15 pkt.)
  • 6 .Manchester United (14 pkt.)
  • 7 .West Ham United FC (14 pkt.)
  • 8 .Everton (14 pkt.)

Tottenham Londyn – Southampton 3-2 w 31. kolejce Premier League

Wielkie emocje na White Hart Lane w Londynie! Tottenham po bramce w doliczonym czasie gry Gylfiego Sigurdssona pokonał Southampton 3-2, chociaż goście od 28. minuty prowadzili 2-0. Cały mecz w bramce "Świętych" rozegrał Artur Boruc.

Zespół z Southampton zaczął znakomicie. Najpierw Hugo Llorisa pokonał Jay Rodriguez, chwilę później śladem kolegi z zespołu poszedł Adam Lallana i po niespełna trzydziestu minutach gry gospodarze przegrywali 0-2.

Nadzieje miejscowym kibicom (na White Hart Lane zasiadło ponad 35 tysięcy widzów) na korzystny wynik przywrócił Christian Eriksen. Duńczyk najpierw zdobył kontaktowego gola, a tuż po zmianie stron doprowadził do wyrównania.

Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów zza pola karnego przymierzył rezerwowy Gylfi Sigurdsson. Mocno uderzona tuż przy słupku piłka wpadła do bramki strzeżonej przez Artura Boruca.

Reklama

To niezwykle istotne trzy punkty dla Tottenhamu, który walczy o pierwszą czwórkę. "Koguty" mają 56 punktów i do czwartego Arsenalu Londyn tracą sześć; "Kanonierzy" mają jednak jedno spotkanie zaległe.

W sobotę zostali rozgromieni 0-6 na Stamford Bridge przez inny stołeczny zespół - Chelsea. "The Blues" umocnili się dzięki temu na prowadzeniu w tabeli. W bramce gości cały mecz rozegrał Wojciech Szczęsny.

W 15. minucie tysięcznego meczu Francuza Arsene'a Wengera w roli szkoleniowca Arsenalu doszło do niecodziennej sytuacji. Zmierzającą do siatki piłkę po strzale Belga Edena Hazarda ręką zatrzymał Alex Oxlade-Chamberlain. Sędzia Andre Marriner podyktował rzut karny i pokazał czerwoną kartkę... Kieranowi Gibbsowi.

Zawodnicy "Kanonierów" tłumaczyli arbitrowi, który z nich wybił piłkę, ale ten - mimo konsultacji z asystentami - decyzji nie zmienił.

Chelsea z 69 punktami w 31 występach prowadzi w tabeli Premier League. Arsenal (62) spadł z trzeciego na czwarte miejsce. Został wyprzedzony przez mający dwa spotkania mniej Manchester City (63), który rozbił ostatni w tabeli Fulham 5-0. Trzy bramki, w tym dwie z rzutów karnych, zdobył Yaya Toure z Wybrzeża Kości Słoniowej.

Tempa nie zwalnia także wicelider Liverpool (65). "The Reds" - choć przegrywali do 41. minuty 1-2 - pokonali na wyjeździe Cardiff City 6-3. Trzy gole zdobył Urugwajczyk Luis Suarez, który z 28 trafieniami zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji strzelców angielskiej ekstraklasy.

W ostatnim sobotnim meczu siódmy w tabeli Manchester United pokonał na wyjeździe West Ham United 2-0. Oba gole uzyskał Wayne Rooney, a jednego po strzale niemal z połowy boiska.

Tottenham Londyn - Southampton 3-2 (1-2)

Bramki: 0-1 Jay Rodriguez (19.), 0-2 Adam Lallana (28.), 1-2 Christian Eriksen (31.), 2-2 Christian Eriksen (46.), 3-2 Gylfi Sigurdsson (92.).

Raport meczowy

Zobacz wyniki, strzelców bramek, tabelę i terminarz Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje