Reklama

Reklama

To dlatego Cristiano Ronaldo odrzucił ofertę Manchesteru City. Ujawniono kulisy

"The Athletic" odsłania kulisy niedoszłego transferu Cristiano Ronaldo do Manchesteru City. Według dziennikarzy Portugalczyk miał jedną obawę dotyczącą swojej ewentualnej gry dla "The Citizens".

Cristiano Ronaldo latem zeszłego roku zdecydował się na dość zaskakujący ruch. Opuścił Juventus i przeniósł się na Wyspy. Podpisał umowę z Manchesterem United, którego barw bronił w przeszłości w latach 2003-2009.

Cristiano Ronaldo mógł dołączyć do Manchesteru City

Portugalczyk wybrał ofertę "Czerwonych Diabłów", ale w tamtym czasie prowadził rozmowy także z innym klubem. 36-latka kusili włodarze Manchesteru City.

Rozmowy z "The Citizens" nie zakończyły się jednak sukcesem. Dlaczego? O tym donoszą dziś dziennikarze "The Athletic".

Cristiano Ronaldo miał poważne obawy o miejsce w wyjściowej jedenastce

Jak czytamy, Ronaldo miał poważne obawy dotyczące tego, czy będzie regularnie pojawiał się w wyjściowej jedenastce City. Trener Pep Guardiola znany jest z tego, że nie boi rotować się składem i sadzać gwiazd na ławce rezerwowych.

Tak kwestia przesądziła o tym, że Ronaldo ostatecznie odrzucił możliwość podpisania umowy z drużyną z Etihad Stadium. Wybrał "czerwoną stronę" Manchesteru i nie może być do końca zadowolony. Drużyna United w ligowej tabeli plasuje się dopiero na 7. miejscu, a rywale zza miedzy przewodzą stawce. Obie drużyny dzieli 21 punktów.

CZYTAJ TAKŻE: DĄSY RONALDO PORUSZYŁY ANGLIKÓW. CZUJE SIĘ WIĘKSZY NIŻ MANCHESTER UNITED?

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy