Reklama

Reklama

  • 1 .Liverpool FC (99 pkt.)
  • 2 .Manchester City (81 pkt.)
  • 3 .Manchester United (66 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (66 pkt.)
  • 5 .Leicester City (62 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (59 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (59 pkt.)
  • 8 .Arsenal Londyn (56 pkt.)

Tarcza Wspólnoty: Arsenal - Chelsea 1-0. Czech bohaterem "Kanonierów"

Arsenal Londyn pokonał 1-0 Chelsea w spotkaniu o Tarczę Wspólnoty. Bramkę na wagę trofeum zdobył Alex Oxlade-Chamberlain.

Spotkanie mistrza Anglii i triumfatora krajowego pucharu to tradycyjna inauguracja nowego sezonu w Anglii. Podobnie jak finał Pucharu, odbywa się na słynnym Wembley Stadium.

Reklama

Obaj trenerzy - Jose Mourinho i Arsene Wenger - podeszli do starcia bardzo poważnie i posłali do boju swoich najlepszych zawodników. Jedyną niespodzianką, w zespole "The Blues", była obsada pozycji napastnika, na której od pierwszych minut wystąpił Loic Remy.

Oficjalny debiut w zespole "Kanonierów" zaliczył z kolei były bramkarz Chelsea - Petr Czech. Pierwszy kwadrans meczu był bardzo wyrównany. Dużo działo się w środku boiska, ale brakowało klarownych sytuacji do zdobycia bramki.

W 24. minucie "The Gunners" przeprowadzili akcję, która wynagrodziła kibicom długie oczekiwanie na sytuację bramkową. Theo Walcott zagrał piłkę ze środka na prawą stronę boiska. Z futbolówką w pole karne rywali wpadł Alex Oxlade-Chamberlain i huknął lewą nogą idealnie, w samo okienko bramki Thibauta Courtoisa, otwierając wynik pierwszych derbów Londynu w nowym sezonie.

Trzynaście minut później odpowiedzieli podopieczni Jose Mourinho. Po świetnej akcji lewą stroną boiska w szesnastkę rywala zacentrował Willian, a o niespełna metr pomylił się Ramires, który strzelał głową.

W 62. minucie, po pięknym podaniu Ceska Fabregasa, okazję miał Eden Hazard. Belg przestrzelił jednak ponad bramką, stając oko w oko z Petrem Czechem. 

Siedem minut później Hazard spróbował ponownie. Tym razem gwiazdor "The Blues" spróbował z dystansu, ale czeski bramkarz Arsenalu pozostał niepokonany.

W 86. minucie Arsenal mógł postawić  'kropkę nad i", ale najpierw Santiego Cazorlę zatrzymał bramkarz Chelsea, a następnie Hiszpan minimalnie chybił.

Końcówka meczu należała do mistrzów Anglii, ale Chelsea nie była w stanie zaskoczyć defensywy lokalnego rywala, którą umiejętnie dowodził Petr Czech.

Dla "The Gunners" jest to czternasty triumf w meczu o Tarczę Wspólnoty i drugie z rzędu zwycięstwo w meczu otwierającym nowy sezon w Anglii.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje