Reklama

Reklama

Tabela gr. E "Polskiej" :
  • 1. Słowacja (3 pkt.)
  • 2. Hiszpania (1 pkt.)
  • 3. Szwecja (1 pkt.)
  • 4. Polska (0 pkt.)

Swansea City - Middlesbrough 0-0. Czyste konto "Fabiana"

Swansea City, z Łukaszem Fabiańskim w bramce, zremisowało 0-0 z Middlesbrough w pierwszym sobotnim spotkaniu 30. kolejki Premier League. Dla Polaka był to dopiero piąty mecz z czystym kontem w tym sezonie.

Premier League - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Niedzielne starcie na Liberty Stadium było pojedynkiem zespołów, które walczą o utrzymanie ligowego bytu. "Łabędzie" znajdują się tuż nad strefą spadkową, a "Boro" jest przedostatnie.

Gospodarze szybko narzucili drużynie Aitora Karanki swoje warunki, a Łukasz Fabiański przez 57 minut był bezrobotny. Przeciwnie Victor Valdes. Bramkarz "Boro" musiał się sporo natrudzić, aby jego zespół zachował czyste konto. Już w 8. minucie, okazję miał Martin Olsson, ale szwedzki obrońca Swansea minimalnie chybił po szybkiej akcji.

Reklama

Trzy minuty później, Hiszpan musiał się już nagimnastykować, aby zatrzymać strzał Jordana Ayewa zza pola karnego. Były bramkarz Barcelony był w opałach w 24. minucie po dośrodkowaniu Gylfiego Sigurdssona. Valdes wygrał pojedynek z Ayewem, ale następnie wypuścił piłkę z rąk. W pobliżu nie było jednak rywali i 35-latek zdążył się zrehabilitować.

W 34. minucie, z dystansu huknął Andy Carrol, ale piłka przeleciała tuż obok słupka bramki Middlesbrough. Po przerwie, technicznie spróbował Sigurdsson, ale hiszpański bramkarz gości był na posterunku.

Po niespełna godzinie, na pierwszą próbę "Fabiana" wystawili koledzy z obrony. Po szybkiej akcji i dośrodkowaniu Adamy Traore, piłkę zgrał Adam Clayton, a celnie uderzył Alvaro Negredo. Reprezentant Polski sprytnie zablokował jednak próbę głową Hiszpana.

Dziesięć minut później, najlepszą interwencję w meczu zaliczył Valdes, który fenomenalnie zatrzymał strzał Sigurdssona z dystansu. Piłka po uderzeniu Islandczyka zmierzała w samo okienko bramki gości. W 73. minucie, minimalnie chybił Alfie Mawson.

Cztery minuty przed końcem, Bernardo Espinosa faulował Jordana Ayewa i arbiter podyktował rzut wolny dla "Łabędzi" 20 metrów od bramki Valdesa. Do piłki podszedł Sigurdsson, ale nie trafił nawet w światło bramki "Boro". Chwilę później, w doskonałej sytuacji stanął Leroy Fer, ale Holender został zablokowany.

Remis sprawił, że, po sobotnim zwycięstwie Hull City nad West Hamem, drużyna Fabiańskiego ma zaledwie punkt przewagi nad strefą spadkową. Przedostatnie Middlesbrough traci do bezpiecznej pozycji pięć "oczek".

Swansea City - Middlesbrough FC 0-0

Dowiedz się więcej na temat: Swansea City | Middlesbrough | Łukasz Fabiański | Victor Valdes

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje