Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (29 pkt.)
  • 2 .Manchester City (26 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (25 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (23 pkt.)
  • 5 .Arsenal Londyn (20 pkt.)
  • 6 .Wolverhampton Wanderers FC (19 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (19 pkt.)
  • 8 .Manchester United (17 pkt.)

Swansea City - Chelsea Londyn 1-0 w Premier League

Mistrzowie Anglii okazali się bezradni w starciu z ekipą Łukasza Fabiańskiego. Swansea pokonała Chelsea 1-0, a polski bramkarz zachował czyste konto. Nie popisał się natomiast Artur Boruc, który stracił bramkę po strzale Jordana Ayewa, a jego AFC Bournemouth pokonało Aston Villę 2-1.

Premier League - sprawdź wyniki, terminarz, tabelę

Łukasz Fabiański znów zagrał od pierwszej minuty w bramce Swansea, a jego drużyna podejmowała mistrza Anglii - Chelsea Londyn. Nasz reprezentacyjny bramkarz przeprowadził korespondencyjny pojedynek z innym kandydatem do gry w kadrze - Arturem Borucem, którego AFC Bournemouth zmierzył się w Birmingham z Aston Villą.

Doświadczony bramkarz miał dość łatwe zadanie, bo rywalem jego zespołu była ostatnia drużyna ligi. Do soboty Aston Villa w całym sezonie (32 kolejki) strzeliła zaledwie 22 gole i jest najrzadziej strzelającym zespołem Premier League. Boruc nie miał zbyt wiele pracy, bo gospodarze znów byli niedokładni w ofensywie.

Już w doliczonym czasie pierwszej połowy do siatki trafił Steve Cook i goście objęli prowadzenie. Zdominowali też drugą część gry, bo do 75. minuty Aston Villa nie oddała żadnego celnego strzału na bramkę Boruca! Dopiero przed końcem spotkania bramkę zdobył Jordan Ayew, a polski bramkarz mógł spisać się lepiej. Ostatecznie goście wygrali 2-1.

Więcej pracy miał Fabiański, który znów spisywał się bardzo pewnie. Chelsea dłużej utrzymywała się przy piłce i stwarzała zagrożenie, ale szwankowało wykończenie. W końcówce aktualnie mistrzowie Anglii rzucili wszystkie siły do ataku, ale na nic się to zdało, bo tego dnia Fabiański i jego defensywa byli bardzo dokładni.

Rywalizacja o trzy miejsca w reprezentacji Polski przed wyjazdem na mistrzostwa Europy zapowiada się bardzo ciekawie. VfB Stuttgart z Przemysławem Tytoniem podejmował dziś Bayern Monachium. Polski bramkarz puścił trzy gole, a przy trzecim trafieniu popełnił błąd.

Reklama

Tymczasem Wojciech Szczęsny z AS Roma zagra w poniedziałek z Bologną.

Swansea - Chelsea 1-0 - raport meczowy

Aston Villa - AFC Bournemouth 1-2 - raport meczowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL