Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (50 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (42 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (41 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (35 pkt.)
  • 5 .West Ham United FC (31 pkt.)
  • 6 .Manchester United (31 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (30 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (25 pkt.)

Southampton - Swansea City 1-0 w 5. kolejce Premier League

Łukasz Fabiański robił co mógł, ale nie był w stanie uchronić Swansea City przed porażką z Southampton 0-1.

Wyniki, tabela, statystyki Premier League TUTAJ

Gdyby spotkanie skończyło się innym wynikiem niż zwycięstwo gospodarzy, to futbol w tym wypadku okazałby się sportem niesprawiedliwym.

Southampton przeważał przez niemal całe spotkanie, ale Fabiański albo umiejętnie bronił, albo miał sporo szczęścia.

Polak cały czas musiał być jednak czujny, bo jego koledzy nie byli w stanie postraszyć graczy Southampton.

Gospodarze na bramkę Fabiańskiego oddali aż 19 strzałów, ale przy jednym z nich bramkarz reprezentacji Polski nie miał żadnych szans.

Charlie Austin miał wystarczająco dużo czasu, by w polu karnym przyjąć piłkę, przymierzyć i z całych sił uderzyć w okienko bramki Fabiańskiego. To był strzał, z jakim nie poradziłby sobie żaden bramkarz na świecie!

Austin miał jeszcze dwie okazje do pokonania Polaka, ale za pierwszym razem piłka odbiła się od poprzeczki i pleców Fabiańskiego, a za drugim Polak umiejętnie interweniował.

Po tym meczu Swansea zajmuje 15. miejsce w Premier League, Southampton jest pozycję wyżej.

Southampton - Swansea City 1-0 (0-0)

Reklama

 Raport meczowy TUTAJ

Wyniki, tabela, statystyki Premier League TUTAJ


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje