Reklama

Reklama

Solskjaer marzy, by zostać trenerem Manchesteru United

Słynny w przeszłości piłkarz, obecnie szkoleniowiec Molde FK, Ole Gunnar Solskjaer wyjawił, że w przyszłości chciałby poprowadzić swój były zespół Manchester United. Norweg spędził w angielskim klubie czternaście lat, w tym ponad dwa jako trener rezerw.

"Nie jestem aż tak naiwny, aby twierdzić, że na pewno dam sobie radę, w życiu trzeba mieć jednak wielkie marzenia i ambicje" - powiedział Solskjaer.

Norweg zaznaczył, że będzie dążył do celu, jakim jest praca w Premier League krok po kroku. Przyznał, że miał już kilka propozycji od angielskich zespołów, zdecydował się jednak je odrzucić, uznając, że nie jest jeszcze gotowy na takie wyzwania.

"Dopiero zacząłem trenerską karierę. W Norwegii pracuję od mniej więcej dwóch lat. Na wszystko przyjdzie czas. Rozmawiałem z kilkoma klubami z Anglii i wyjaśniłem, że na razie jest na to za wcześnie. Nie chcę zaczynać od wielkiego wyzwania już na samym początku" - zaznaczył.

Reklama

39-letni Solskjaer zyskał w trakcie piłkarskiej kariery miano "najsłynniejszego rezerwowego świata". Wiele razy, wchodząc na boisko w trakcie gry, rozstrzygał o losach meczu.

Do Manchesteru United trafił w 1996 roku z Molde FK. Sięgnął z tym klubem m.in. sześciokrotnie po mistrzostwo oraz dwukrotnie po puchar Anglii. Triumfował z nim także w Lidze Mistrzów w 1999 roku. Grał w ekipie z Old Trafford nieprzerwanie do 2007 roku. Później pełnił w niej funkcję trenera zespołu rezerw.

Jako szkoleniowiec Molde pracuje od stycznia 2011 roku. W tym samym roku zdobył z klubem mistrzostwo Norwegii.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL