Reklama

Reklama

Sheffield United FC - Burnley FC 1-0 (1-0). Liga angielska - 38. kolejka Premier League

23 maja na Bramall Lane odbył się mecz 38. kolejki angielskiej Premier League pomiędzy drużynami Sheffield United i Burnley FC. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Sheffield United 1-0. Na stadionie stawiło się 5 096 widzów.

23 maja  na Bramall Lane odbył się mecz  38. kolejki angielskiej Premier League pomiędzy drużynami Sheffield United  i Burnley FC. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Sheffield United 1-0. Na stadionie stawiło się 5 096 widzów.

Było to spotkanie drużyn broniących się przed spadkiem. Spotkała się 20. i 17. jedenastka Premier League.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 59 pojedynków drużyna Sheffield United (”Szable”) wygrała 25 razy i zanotowała 21 porażek oraz 13 remisów.

Pierwszym ważniejszym wydarzeniem w meczu było ukaranie zawodnika. W 21. minucie kartką został ukarany George Baldock, piłkarz Sheffield United.

Trzeba było trochę poczekać, aby David McGoldrick wywołał eksplozję radości wśród kibiców Sheffield United, strzelając gola w 24. minucie starcia. To już ósme trafienie tego zawodnika w sezonie. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Enda Stevens.

Reklama

Na siedem minut przed zakończeniem pierwszej połowy sędzia pokazał kartkę Johnowi Fleckowi z jedenastki gospodarzy. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Sheffield United.

Drugą połowę jedenastka Burnley FC (”The Clarets”) rozpoczęła w zmienionym składzie, za Josha Brownhilla wszedł Matěj Vydra. W 65. minucie kartkę dostał Chris Basham, piłkarz gospodarzy.

Trener ”The Clarets” wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Jaya Rodrigueza. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 18 razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Dwight McNeil. Niedługo później trener Sheffield United postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 79. minucie na plac gry wszedł Rhian Brewster, a murawę opuścił Daniel Jebbison. W 83. minucie Ben Osborn zastąpił Phil Jagielkę.

Na dwie minuty przed zakończeniem meczu kartkę dostał Jimmy Dunne z Burnley FC. W 89. minucie w drużynie ”The Clarets” doszło do zmiany. Ashley Barnes wszedł za Johanna Berga. W drugiej połowie nie padły bramki.

Jedenastka Burnley FC miała dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

Drużyna ”Szabl” zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Arbiter starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Sędzia pokazał trzy żółte kartki zawodnikom gospodarzy, natomiast ”The Clarets” przyznał jedną.

Zespół Sheffield United w drugiej połowie dokonał dwóch zmian. Natomiast jedenastka gości w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL