Reklama

Reklama

Rozpoczął się proces Benjamina Mendy'ego. Piłkarz oskarżony o osiem gwałtów

W środę rano rozpoczął się w angielskim mieście Chester proces francuskiego piłkarza Manchesteru City Benjamina Mendy'ego, który jest oskarżony o osiem gwałtów oraz o napaść seksualną na cztery kobiety. Według dziennika "L’Equipe" grozi mu od czterech do 19 lat więzienia.

Pierwotnie proces miał rozpocząć się 25 lipca, ale został przełożony o dwa tygodnie. Według przewidywań ma potrwać ok. trzy miesiące.

Mendy został oskarżony wraz z innym mężczyzną, Louisem Sahą Matturie (niespokrewnionym z byłym piłkarzem Manchesteru United Louisem Sahą), który razem z nim zjawił się we wtorek w Chester na rozpoczynającym się procesie. Wspólnie mieli dopuszczać się przestępstw seksualnych od lipca 2012 do sierpnia 2021 roku. Obaj nie przyznają się do winy.

Pierwsze dni rozprawy poświęcone są na wybór ławy przysięgłych oraz organizację przesłuchań świadków.

Reklama

Mendy zawieszony przez Manchester City

Sędzia Patrick Thompson zezwolił na to, by Mendy w styczniu tego roku opuścił areszt po wpłaceniu kaucji, jednocześnie zastrzegł, że Francuz będzie przebywał pod kontrolą policji. Angielski klub Francuza Manchester City zawiesił go do momentu wyjaśnienia sprawy.

Czytaj też: Po groźbach kibiców nie będzie nowego napastnika w Manchesterze

"Sprawa podlega procesowi prawnemu, w związku z czym klub nie może jej komentować, a zawodnik zostaje zawieszony jako piłkarz naszego zespołu, dopóki proces nie zostanie zakończony" - napisał angielski klub.

Mendy gra w Manchesterze City od 2017 roku. Przeszedł do tego klubu z AS Monaco za ok. 52 milionów funtów. W barwach Manchesteru City zagrał w 50 meczach ligowych, w których strzelił dwie bramki. W 2018 roku zdobył mistrzostwo świata z reprezentacją Francji.

jjb/ krys/

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL