Reklama

Reklama

  • 1 .Arsenal Londyn (0 pkt.)
  • 2 .Aston Villa FC (0 pkt.)
  • 3 .Brentford FC (0 pkt.)
  • 4 .Brighton & Hove Albion FC (0 pkt.)
  • 5 .Burnley FC (0 pkt.)
  • 6 .Chelsea Londyn (0 pkt.)
  • 7 .Crystal Palace FC (0 pkt.)
  • 8 .Everton (0 pkt.)

Redknapp krytykuje wysokie pensje swoich piłkarzy

Trener Queens Park Rangers Harry Redknapp ostro skrytykował swoich piłkarzy, którzy w sobotę zanotowali dziesiątą porażkę w angielskiej ekstraklasie. 65-letni szkoleniowiec ocenił, że wielu jego podopiecznych zarabia zdecydowanie za dużo.

"Ich pensje są zbyt wysokie w stosunku do ich umiejętności i tego, co dają zespołowi" - podkreślił.

Redknapp uważa, że jego podopieczni nie powinni zarabiać więcej niż zawodnicy prowadzonego przez niego wcześniej Tottenhamu Hotspur i gracze Newcastle United, którzy w sobotę pokonali QPR 1-0.

"Nikt w Tottenhamie oraz większość zawodników Newcastle nawet się nie zbliżyli do kwot, które trafiają na konto moich graczy" - zaznaczył.

65-letni Anglik, który w listopadzie zastąpił na stanowisku Marka Hughesa, jako jednego z przepłacanych wskazał Portugalczyka Jose Bosingwę.

Reklama

"Nie chciał usiąść na ławce rezerwowych w meczu z Fulham i pojechał do domu. Został za to ukarany grzywną w wysokości dwutygodniowej pensji, czyli 130 tys. funtów. Całkiem nieźle jak na dwa tygodnie, co?" - dodał.

Jeden z dziennikarzy zapytał doświadczonego szkoleniowca, jak zamierza rozwiązać tę sprawę. "Przekonamy się w styczniu" - odparł.

Po 18 kolejkach QPR z 10 punktami na koncie zajmuje 19., przedostatnie miejsce w tabeli Premier League.

Dowiedz się więcej na temat: Harry Redknapp | Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama