Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (50 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (42 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (41 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (35 pkt.)
  • 5 .West Ham United FC (31 pkt.)
  • 6 .Manchester United (31 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (30 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (25 pkt.)

Puchar Ligi Angielskiej. Chelsea pierwszym finalistą

Tottenham uległ Chelsea 0-1 w rewanżowym półfinale Pucharu Ligi Angielskiej. Jedyną bramkę spotkania zdobył przed przerwą Antonio Ruediger. W finale zameldowali się "The Blues", którzy pierwsze spotkanie wygrali na własnym obiekcie 2-0.

W pierwszym kwadransie na White Hart Lane żadna ze stron nie pozwoliła sobie na kosztowny błąd. Najdogodniejszą sytuację do otwarcia wyniku miał Romelu Lukaku - wygrał pojedynek z Benem Daviesem i doszedł do pozycji strzałowej. Jego uderzenie sprzed pola bramkowego obronił jednak Pierluigi Gollini.    

Tottenham - Chelsea. Antonio Ruediger otwiera wynik spotkania

 Włoski golkiper skapitulował niedługo potem, gdy strzałem głową pokonał go Antonio Ruediger. W tym momencie sytuacja "The Spurs" wydawała się beznadziejna. Trzy bramki do odrobienia w konfrontacji z tegorocznym triumfatorem Ligi Mistrzów - to więcej niż wyzwanie.  

Reklama

Dla reprezentanta Niemiec to 10. trafienie w barwach Chelsea. Co ciekawe, bramki dla tego zespołu zdobywał tylko na trzech obiektach - Chelsea (5), Leicester (3) i Tottenhamu (2). 

Krótko przed przerwą Ruediger znów wystąpił w roli głównej, ale tym razem pod własnym polem karnym. Po jego faulu na Hojbjergu arbiter podyktował "jedenastkę" dla gospodarzy. Zaraz potem zarządził jednak analizę VAR i po trzech minutach zmienił decyzję, zarządzając tylko rzut wolny z okolic 16. metra.   


W drugiej odsłonie nie minął nawet kwadrans i... fani Tottenhamu przeżyli koszmar po raz drugi. Arbiter znów najpierw podyktował rzut karny dla "Kogutów", by po wideoweryfikacji go odwołać. Tym razem zamieszanie było efektem starcia Kepy Arrizabalagi z Lucasem Mourą.  

W 63. minucie do siatki trafił w końcu Harry Kane, ale jego radość nie trwała długo. Trafienie nie zostało zaliczone z powodu ofsajdu. 

Krótko przed końcowym gwizdkiem arbiter przerwał spotkanie, ponieważ ktoś na trybunach wymagał pilnej pomocy lekarskiej. Pauza trwała pięć minut. Po wznowieniu gry wynik nie uległ już zmianie. 

Tym samym Thomas Tuchel stał się pierwszym trenerem w historii klubu ze Stamford Bridge, który doprowadził zespół do trzech finałów - Ligi Mistrzów, Pucharu Anglii i Pucharu Ligi Angielskiej. Potrzebował na to 350 dni.   

W drugiej parze półfinałowej PLA Liverpool zmierzy się z Arsenalem. Z powodu szerzącej się pandemii pierwszy mecz zostanie rozegrany dopiero w czwartek. Finał rozgrywek zaplanowano na 27 lutego. 

Tottenham - Chelsea 0-1 (0-1)

Bramka: 0-1 Ruediger (18.)

ZOBACZ TAKŻE:


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje