Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (33 pkt.)
  • 2 .Manchester City (32 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (31 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (24 pkt.)
  • 5 .Arsenal Londyn (23 pkt.)
  • 6 .Wolverhampton Wanderers FC (21 pkt.)
  • 7 .Brighton & Hove Albion FC (19 pkt.)
  • 8 .Leicester City (19 pkt.)

Puchar Anglii. Udana pogoń Manchesteru City

Piłkarze Manchesteru City odrobili dwie bramki straty i po wyjazdowym zwycięstwie nad pierwszoligową Swansea 3-2 awansowali do półfinału Pucharu Anglii. Do tej fazy nie przebrnął drugi klub z Manchesteru - "Czerwone Diabły" uległy na Molineux beniaminkowi Premier League 1-2.

Prowadzący w Premier League zawodnicy trenera Josepa Guardioli, którzy we wtorek awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, w Walii po pół godzinie gry przegrywali 0-2. Taki wynik utrzymał się do 69. minuty, kiedy kontaktowego gola dla gości uzyskał Portugalczyk Bernardo Silva.

W 77. minucie przed szansą wyrównania stanął Sergio Aguero. Argentyńczyk strzelił z rzutu karnego - podyktowanego w kontrowersyjnych okolicznościach i w opinii wielu obserwatorów niesłusznie - w słupek, ale na jego szczęście piłka odbiła się następnie od pleców szwedzkiego bramkarza "Łabędzi" Kristoffera Nordfeldta i znalazła się w siatce.

Reklama

Dziesięć minut później Aguero już stanął na wysokości zadania i po dośrodkowaniu z lewej strony boiska Silvy sprytnym strzałem głową zapewnił wygraną faworytów.

- Czasami w futbolu takie powroty się zdarzają. O pierwszej połowie musimy zapomnieć. Najważniejsze, że awansowaliśmy - podkreślił argentyński snajper, który pojawił się na boisku w 64. minucie.

Wcześniej do półfinałów, które odbędą się 6 i 7 kwietnia na londyńskim Wembley, awansował inny przedstawiciel ekstraklasy - Watford, który pokonał Crystal Palace 2-1.

W ostatnim sobotnim meczu ćwierćfinałowym Wolverhampton Wanderers pokonał na własnym stadionie Manchester United 2-1.

Gospodarze rozgrywali bardzo dobre spotkanie. Najlepszym piłkarzem w ekipie "Czerwonych Diabłów" był Sergio Romero. Argentyński bramkarz w drugiej połowie obronił m.in. piłkę po uderzeniu głową Raula Jimeneza z kilku metrów, parując ją na poprzeczkę czy strzał Joao Moutinho.

Nie był jednak w stanie zatrzymać piłki w 70. minucie. Wspomniany Moutinho wpadł z piłką w pole karne i podał do Jimeneza. Napastnik w pierwszym tempie został przyblokowany, ale mimo że musiał odwrócić się tyłem do bramki, to potem zdołał jeszcze oddać celny strzał.

Sześć minut później było już 2-0. Kontra gospodarzy, Diogo Jota wygrał walkę o piłkę z Lukiem Shawem, a następnie przymierzył przy pierwszym słupku.

Chwilę później Jota został sfaulowany przez Victora Lindeloefa. Wejście Szweda było dość agresywne i sędzia Martin Atkinson pokazał mu czerwoną kartkę. Po interwencji VAR zmienił jednak decyzję i Lindeloef ostatecznie został na murawie, zobaczywszy tylko "żółtko".

W doliczonym czasie rozmiary porażki Manchesteru United zmniejszył Marcus Rashford, ale gościom zabrakło czasu na coś więcej.

Zobacz zestaw par ćwierćfinałowych Pucharu Anglii

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje