Reklama

Reklama

Puchar Anglii: Manchester City - Brighton&Hove Albion FC 1-0 (1-0) w półfinale

Manchester City zagra w finale Pucharu Anglii po tym, jak gol Gabriela Jesusa już w czwartej minucie przesądził o zwycięstwie nad Brighton & Hove Albion 1-0. W decydującym meczu zagrają ze zwycięzcą starcia Watford - Wolverhampton Wanderers.

Zespoły Manchesteru City i i Brighton spotkały się ze sobą dotychczas 12 razy. Citizens wygrali siedem razy, zremisowali dwa, a przegrali tylko trzy.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Tuż po rozpoczęciu meczu jedynego gola meczu strzelił Gabriel Jesus dla jedenastki Manchesteru City. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Kevin De Bruyne. Na boisku zrobiło się nerwowo. Aby uspokoić sytuację, w 32. minucie arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Kyle'owi Walkerowi i Alirezie Jahanowi. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny ”Obywateli”.

Reklama

Drugą połowę jedenastka ”Obywateli” rozpoczęła w zmienionym składzie, za Kyle'a Walkera wszedł Danilo. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy kartkę dostał Danilo, piłkarz Manchesteru. W 65. minucie Kevin De Bruyne został zastąpiony przez Fernandinha. W 72. minucie arbiter pokazał kartkę Lewisowi Dunkowi z Brighton&Hove FC. Po chwili trener ”Obywateli” postanowił wzmocnić formację obronną i w 79. minucie zastąpił zmęczonego Benjamina Mendego. Na boisko wszedł John Stones, który miał za zadanie uspokoić grę w szeregach obronnych.

Trener Brighton&Hove FC postanowił zagrać agresywniej. W 82. minucie zmienił pomocnika Yvesa Bissoumę i na pole gry wprowadził napastnika Jürgena Locadię, który w bieżącym sezonie ma na koncie już dwie bramki. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. W drugiej połowie nie padły bramki. 

Jedenastka Manchesteru City była w posiadaniu piłki przez 63 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym meczu. Zespół zagrał bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Arbiter w pierwszej połowie przyznał jedną żółtą kartkę zawodnikom Manchesteru City, a w drugiej dostali tyle samo. Piłkarze Brighton&Hove FC obejrzeli w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, natomiast w drugiej dostali tyle samo.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Puchar Anglii: Wyniki i terminarz

Reklama

Reklama

Reklama