Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester United (40 pkt.)
  • 2 .Manchester City (38 pkt.)
  • 3 .Leicester City (38 pkt.)
  • 4 .Liverpool FC (34 pkt.)
  • 5 .Tottenham Hotspur Londyn (33 pkt.)
  • 6 .Everton (32 pkt.)
  • 7 .West Ham United FC (32 pkt.)
  • 8 .Aston Villa FC (29 pkt.)

Puchar Anglii. Jose Mourinho wspomógł rywala. Kupił los na loterii

Jose Mourinho - trener Tottenhamu Hotspur kupił los na loterii organizowanej przez Marine - zespół, z którym jego ekipa zmierzy się w trzeciej rundzie Pucharu Anglii. Drużyna występuje na ósmym szczeblu rozgrywek.


Portugalczyk zapowiedział jednak, że z głównej nagrody loterii zrezygnuje. Jest nią bowiem... możliwość poprowadzenia treningu drużyny Marine przed spotkaniem z Tottenhamem.

Reklama

"Jeśli wygram, nie mogę przyjąć głównej nagrody. W tym czasie będę miał odprawę ze swoją drużyną. Ale udział w loterii w takim celu nie podlega dyskusji" - powiedział Mourinho.

Władze Marine Crosby liczyły na to, że spotkanie z Tottenhamem pozwoli im podreparować finanse i tak już nadwątlone przez pandemię Covid-19, m.in. przez możliwość sprzedaży biletów i zapełnienie - chociaż w części - trybun. Te plany przekreśliła wtorkowa decyzja rządu - premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson ogłosił w wystąpieniu telewizyjnym nowy ogólnokrajowy lockdown. Wszystko z powodu nowego, bardziej zaraźliwego szczepu koronawirusa zidentyfikowanego kilka tygodni temu. W południowo-wschodniej Anglii rozprzestrzenia się on tak szybko, że grozi załamaniem się systemu opieki zdrowotnej w ciągu 21 dni.

Marine nie mieli pieniędzy na zorganizowanie niedzielnego spotkania z Tottenhamem. Dotychczasowe mecze pucharowe oraz samo wpisowe pochłonęły bowiem około 100 tys. funtów. Klubowi pomógł finansowo były obrońca Liverpoolu Jamie Carragher

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje