Reklama

Reklama

Premier League. Zwycięstwa Liverpoolu i Manchesteru City, grali Polacy

Liverpool utrzymał minimalną przewagę nad Manchesterem City na czele tabeli Premier League po meczach 28. kolejki. W środowy wieczór "The Reds" pokonali 5-0 Watford, a Manchester City wygrał 1-0 z West Ham United, którego barw bronił Łukasz Fabiański. Grali też Jan Bednarek i Artur Boruc. W derbach Chelsea pokonała 2-0 Tottenham, wciąż wygrywa Manchester United.

Liverpool podejmował Watford i dość łatwo poradził sobie z rywalem. Już w pierwszej połowie dwie bramki zdobył Sadio Mane po asystach Trenta Alexandra-Arnolda.

Mane najpierw popisał się celnym uderzeniem głową, a następnie pokonał bramkarza gości kapitalnym uderzeniem piętą z 11 metrów.

W 66. minucie trzecią bramkę dla "The Reds" zdobył Divock Origi, a 13 minut później podwyższył Virgil van Dijk. Holenderski obrońca w odstępie trzech minut dwukrotnie pokonał bramkarza gości uderzeniami głową.

Manchester City męczył się na własnym boisku z ekipą West Ham United, której bramki bronił jak zwykle Łukasz Fabiański.

Reklama

Mistrzowie Anglii od początku mieli przewagę, ale "Fabian" nie miał aż tak dużo pracy, bo gospodarze najczęściej strzelali niecelnie. Dopiero po godzinie gry faworyci objęli prowadzenie po rzucie karnym Sergio Aguero. Argentyńczyk zmylił polskiego bramkarza. Sędzia podyktował jedenastkę po faulu na Bernardo Silvie. Gospodarze dowieźli skromne prowadzenie do końca.

W bramce AFC Bournemouth po raz kolejny pojawił się Artur Boruc, ale zmuszony był kilka razy wyciągać piłkę z siatki po błędach kolegów z obrony. Zespół Boruca przegrał na wyjeździe 1-5 z Arsenalem.

Już w pierwszej połowie 38-letniego Polaka pokonali Mesut Oezil i Henrich Mchitarjan, a zaraz po przerwie na 3-1 podwyższył Laurent Koscielny. Po asyście Mchitarjana Boruca "objechał" Pierre-Emerick Aubameyang i posłał piłkę do siatki. Sposób na Boruca znalazł też Alexandre Lacazette, który trafił z rzutu wolnego, zaskakując lekko spóźnionego Polaka.

W derbach Londynu Chelsea podejmowała Tottenham i wygrała 2-0. W bramce "The Blues" zabrakło Kepy, odsuniętego od składu przez trenera Maurizio Sarriego po tym, jak nie chciał opuścić boiska wezwany do zmiany w finale Pucharu Ligi przeciwko Manchesterowi City.

Między słupkami bramki gospodarzy stanął Willy Caballero. Pierwsza bramka meczu padła w 57. minucie, a fanów na Stamford Bridge ucieszył Pedro, zdobywając bramkę po prostopadłym podaniu Cesara Azpilicuety.

W 84. minucie Chelsea prowadziła 2-0, gdy Kieran Trippier pechowo posłał piłkę do własnej bramki, kompletnie zaskakując Hugo Llorisa.

W drużynie Southampton na boisko wybiegł Jan Bednarek, a jego ekipa mierzyła się z drużyną Fulham. W pierwszej połowie bramki dla gospodarzy zdobyli Romeu Oriol i James Ward-Prowse. Bednarek rozegrał cały mecz, a jego zespół pokonał londyńczyków 2-0.

Mocno osłabiony z powodu licznych kontuzji Manchester United wygrał na wyjeździe z Crystal Palace 3-1. W 33. minucie bramkę dla "Czerwonych Diabłów" zdobył Romelu Lukaku po akcji Luke'a Shawa. W 52. minucie belgijski napastnik MU podwyższył na 2-0 po zagraniu Victora Lindeloefa. Kontaktową bramkę zdobył Joel Ward, ale w końcówce odpowiedział Ashley Young.

Drużyna z Manchesteru pod wodzą Ole Gunnara Solskjaera wciąż nie doznała porażki w lidze.

Premier League: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

WS

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL