Reklama

Reklama

Premier League. Żona Seada Kolaszinaca zatrzymana za przemyt paralizatora

Żona Seada Kolaszinaca - Bella - została zatrzymana przez policję na londyńskim lotnisku. Kobieta przywiozła ze sobą paralizator, co jest nielegalne na terenie Wielkiej Brytanii - informuje "The Sun".

Bella kupiła paralizator dla własnego bezpieczeństwa, po tym, jak jej mąż oraz jego klubowy kolega Mesut Oezil zostali zaatakowani przez uzbrojonych w noże napastników, którzy mieli być powiązani z gangsterskim półświatkiem.

Wkrótce potem kobieta udała się do Niemiec, gdzie uzyskała stosowne pozwolenie na posiadanie paralizatora. Sęk w tym, że później zabrała go ze sobą do Anglii, gdzie dysponowanie takim sprzętem jest zabronione.

Reklama

Kobieta mogła trafić na sześć miesięcy za kratki, lecz została puszczona wolno po wpłaceniu kaucji.

Przedstawiciel Seada Kolaszinaca zaznacza, że Bella nie wiedziała, iż postępuje niezgodnie z prawem.

- To było nieporozumienie. Paralizator znajdował się w opakowaniu i był pozbawiony baterii - stwierdził przedstawiciel gwiazdy Arsenalu.

- Bella była w stanie udowodnić, że wysyłała wiadomości e-mail do operatora lotu, by upewnić się, czy może przewieźć paralizator. Niestety, gdy otrzymała odpowiedź, że jest to nielegalne, była już w powietrzu, a jej telefon był wyłączony. Linia lotnicza poinformowała celników, że kobieta ma ze sobą paralizator, jeszcze zanim samolot wylądował. Bella nie wiedziała, że robi coś złego - dodał.

TB

Premier League - wyniki, terminarz, tabela

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL