Reklama

Reklama

  • 1 .Liverpool FC (82 pkt.)
  • 2 .Manchester City (57 pkt.)
  • 3 .Leicester City (53 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (48 pkt.)
  • 5 .Manchester United (45 pkt.)
  • 6 .Wolverhampton Wanderers (43 pkt.)
  • 7 .Sheffield United (43 pkt.)
  • 8 .Tottenham Londyn (41 pkt.)

Premier League. Zinczenko: Sane na kwarantannie przytył siedem kilogramów

Leroy Sane nie ma lekko w Manchesterze City. Media donoszą, że piłkarz jest już jedną nogą w Bayernie Monachium, a koledzy twierdzą, że z izolacji wrócił z wyraźną nadwagą.

Angielskie kluby powoli wracają do treningów, chcąc w czerwcu wznowić przerwany sezon. Przygotowania do wznowienia rozgrywek rozpoczął także Manchester City.

Reklama

Być może "Obywatelom" na finiszu rozgrywek pomoże Leroy Sane, który od początku sezonu zmagał się z kontuzją. Najpierw jednak będzie musiał pozbyć się dodatkowych kilogramów.

- Spotkałem Leroya, gdy wychodziłem z bazy treningowej. Nie poznałem go! Wyglądał jak nasz kierowca autobusu - śmiał się w angielskich mediach Ołeksandr Zinczeko, obrońca City.

- Powiedziano mi, że wrócił z kwarantanny z siedmioma kilogramami ekstra - dodał 24-letni Ukrainiec.

Być może złośliwości w kierunku Sane podyktowane są medialnymi spekulacjami na temat transferu Niemca do Bayernu Monachium. Według niemieckiej prasy, Sane wybrał już nawet numer na koszulce z którym będzie występował w Monachium i uzgodnił warunki indywidualnego kontraktu, zgadzając się na obniżkę pensji.

- Rozmawiałem z nim chwilę. Drażniłem się na temat Bayernu Monachium, ale nie puścił pary z ust - opowiedział Zinczenko.

WG

Dowiedz się więcej na temat: Leroy Sane | Ołeksandr Zinczenko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje