Reklama

Reklama

Premier League. Wysoka wygrana Arsenalu, niespodziewana przegrana Leicester

Arsenal FC pokonał Norwich City aż 4-0 w meczu 32. kolejki Premier League. Z kolei Leicester City niespodziewanie przegrało na wyjeździe 1-2 z Evertonem.

Zadanie Arsenalowi mocno ułatwił bramkarz gospodarzy - Tim Krul. Doświadczony golkiper w 33. minucie postanowił wdać się w drybling z Pierre'm-Emerickiem Aubameyangiem i stracił piłkę, dzięki czemu Gabończyk mógł wpakować ją do pustej bramki. To była jedna z jego najłatwiej zdobytych bramek w barwach "Kanonierów".

Cztery minuty później Aubameyang do zdobytej bramki dołożył asystę, gdy dograł w pole karne do Granita Xhaki. Szwajcar mocnym uderzeniem podwyższył wynik spotkania na 2-0.

W drugiej połowie Aubameyang zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu, a ponownie sprezentowali mu ją zawodnicy Norwich. Podanie jednego z nich dotarło do Gabończyka w polu karnym i "Auba" pewnie umieścił piłkę w bramce.

Wynik meczu na 4-0 w 81. minucie ustalił jeszcze Cedric Soares. Obrońca huknął z dystansu nie do obrony.

Do sporej niespodzianki doszło już za to na początku spotkania Evertonu z trzecim w tabeli Leicester City. Już w 10. minucie po dograniu ze skrzydła wynik meczu otworzył Richarlison, a sześć minut później sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy za zagranie piłki ręką w polu karnym. Jedenastką z zimną krwią strzałem po ziemi w środek bramki wykorzystał Gylfi Sigurdsson i Everton prowadził 2-0.

Reklama

W przerwie spotkania trener "Lisów" zdecydował się na wprowadzenie na boisko Jamesa Maddisona oraz Kelechiego Iheanacho i już sześć minut później drugi z nich zdobył kontaktową bramkę po zamieszaniu w polu karnym.

Leicester nie zdołało jednak doprowadzić do remisu i "Lisy" muszą liczyć się z tym, że jeszcze w tej kolejce mogą zostać wyprzedzone przez Chelsea. Everton jest na 11. pozycji, z kolei Arsenal awansował na siódme miejsce, choć mecz zaległy ma ósmy Tottenham.

Premier League: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

WG

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki.Sprawdź szczegóły >>>

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy