Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (33 pkt.)
  • 2 .Manchester City (32 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (31 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (24 pkt.)
  • 5 .Arsenal Londyn (23 pkt.)
  • 6 .Tottenham Hotspur Londyn (22 pkt.)
  • 7 .Manchester United (21 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (21 pkt.)

Premier League. Właściciel Newcastle zlecił zabójstwo?

Hatice Cengiz, narzeczona zamordowanego niedawno dziennikarza, wezwała kibiców Newcastle United do ochrony klubu przed saudyjskim księciem, który za 300 mln funtów nabył większościowy pakiet udziałów. To on miał zlecić zabójstwo.

Na celowniku opinii publicznej - po raz drugi w ostatnim czasie - znalazł się saudyjski następca tronu, Muhammad ibn Salman. Najpierw oczy piłkarskiego świata zwróciły się na niego w kwietniu, gdy ogłosił się właścicielem Newcastle. Teraz ponownie jego nazwisko odmienianie jest przez wszystkie przypadki - tyle że już w zupełnie innym kontekście.  

"Proszę was, abyście się zastanowili, czy przyjęcie oferty Muhammada ibn Salmana jest naprawdę dobrym posunięciem dla waszego klubu i miasta. Błagam was wszystkich, żebyście się zjednoczyli, aby chronić swój ukochany klub i miasto przed księciem koronnym i otaczającymi go ludźmi. Nie powinniśmy plamić pięknej gry, jaką jest piłka nożna, tymi, którzy chcą ją wykorzystać tylko do ukrycia swoich szokujących czynów" - to fragment listu Hatice Cengiz cytowany przez BBC.

Reklama

Turczynka była narzeczoną Jamala Khashoggi - saudyjskiego dziennikarza, który najprawdopodobniej został zamordowany w październiku 2018 roku. Przebywał wówczas od dłuższego czasu na emigracji w USA. Złożył wizytę w konsulacie Arabii Saudyjskiej w Stambule, by skompletować dokumenty potrzebne do ślubu z Hatice. Kobieta czekała na niego przed budynkiem. Jej wybranek nigdy stamtąd nie wyszedł. 

Podejrzewa się, że na terenie placówki 59-latek został pozbawiony życia, a następnie poćwiartowany. Jego szczątków nigdy jednak nie odnaleziono. 

Zdaniem specjalnej sprawozdawczyni ONZ, Agnes Callamard, istnieją wiarygodne dowody na to, że książę koronny Muhammad ibn Salman i inni saudyjscy urzędnicy wysokiego szczebla ponoszą odpowiedzialność za śmierć Jamala.

W ubiegłym roku sąd w Arabii Saudyjskiej skazał na śmierć pięć osób i uwięził trzy inne. Turcja wskazała w sumie 20 podejrzanych o zabójstwo. Czy jednak rzeczywiście zleceniodawcy zbrodni pozostali bezkarni?

Richard Masters, dyrektor wykonawczy Premier League, nie zamierza poszukiwać odpowiedzi na to pytanie. Jak donosi BBC, w odpowiedzi na wezwanie do zablokowania sprzedaży Newcastle odpisał, że "postępuje zgodnie z prawem obowiązującym w Wielkiej Brytanii". Złożył także pani Cengiz najszczersze kondolencje.

UKi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje