Reklama

Reklama

  • 1 .Liverpool FC (82 pkt.)
  • 2 .Manchester City (57 pkt.)
  • 3 .Leicester City (53 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (48 pkt.)
  • 5 .Manchester United (45 pkt.)
  • 6 .Wolverhampton Wanderers (43 pkt.)
  • 7 .Sheffield United (43 pkt.)
  • 8 .Tottenham Londyn (41 pkt.)

Premier League. Tottenham pewnie wygrał z Cardiff i znów jest wiceliderem

Piłkarze Tottenhamu Hotspur pokonali na wyjeździe Cardiff City 3-0 w 21. kolejce angielskiej ekstraklasy i - przynajmniej na dwa dni - wrócili na drugie miejsce w tabeli. Pewne zwycięstwo odniósł też w Nowy Rok Arsenal, który w derbach Londynu wygrał z Fulham 4-1.

Wszystkie trzy gole w Cardiff padły w niespełna pół godziny od rozpoczęcia pojedynku. Pierwszą bramkę już w trzeciej minucie strzelił Harry Kane, a dziewięć minut później podwyższył Christian Eriksen. W 26. minucie rezultat ustalił Son Heung-Min.

Reklama

"Koguty", które niespodziewanie przegrały w sobotę u siebie z Wolverhampton Wanderers 1-3, tym samym poprawiły humory swoim kibicom. Odzyskały też pozycję wicelidera, wyprzedzając Manchester City. Zachowają ją przynajmniej do czwartku, bo wtedy "The Citizens", których wyprzedzają o punkt, rozegrają mecz tej kolejki. Obrońców tytułu czeka jednak trudne zadanie - podejmą w szlagierze prowadzący w tabeli Liverpool.

Tottenham ma 48 punktów i traci do "The Reds" sześć, a Cardiff plasuje się na 16. pozycji (18 pkt).

Kane dzięki zdobyciu 14. bramki w rozgrywkach zachował pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców. Współdzieli je z Pierre-Emerickiem Aubameyangiem, który także w Nowy Rok strzelił gola.

"Kanonierzy" także musieli się rehabilitować w oczach swoich fanów - w sobotę zostali rozbici na wyjeździe przez Liverpool 1-5. We wtorek na prowadzenie na własnym stadionie wyprowadził ich w 25. minucie Granit Xhaka, a 10 minut po rozpoczęciu drugiej połowy ich przewagę powiększył Alexandre Lacazette. Gospodarze nie mogli jednak czuć się zbyt pewnie, bo w 69. minucie straty zmniejszył Aboubakar Kamara. Dwóch okazji nie wykorzystał w ekipie Fulham Ryan Sessegnon.

Zawodnicy Arsenalu mogli się poczuć pewniej, gdy Aaron Ramsey dołączył do grona strzelców w 79. minucie, a Aubameyang pokonał bramkarza lokalnego rywala na siedem minut przed końcem regulaminowego czasu gry.

Z ostatnich sześciu spotkań "Kanonierzy" rozstrzygnęli na swoją korzyść tylko dwa. Dzięki wywalczonemu we wtorek kompletowi punktów - łącznie mają 41 - zmniejszyli w tabeli stratę do czwartej Chelsea do dwóch. "The Blues" w tej kolejce w środę podejmą Southampton Jana Bednarka. Fulham jest przedostatni w stawce (14 pkt).

W środę po raz pierwszy w 2019 roku zaprezentuje się West Ham United. Zespół Łukasza Fabiańskiego czeka pojedynek na własnym terenie z Brighton & Hove Albion.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Premier League


Dowiedz się więcej na temat: Harry Kane | Tottenham Hotspur | Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje