Reklama

Reklama

  • 1 .Liverpool FC (99 pkt.)
  • 2 .Manchester City (81 pkt.)
  • 3 .Manchester United (66 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (66 pkt.)
  • 5 .Leicester City (62 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (59 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (59 pkt.)
  • 8 .Arsenal Londyn (56 pkt.)

Premier League. Tottenham – Arsenal 1-1. Kontrowersyjny gol, dwa karne i czerwona kartka

Arsenal miał jeszcze szansę w doliczonym czasie gry, aby zdobyć trzy punkty z Tottenhamem na wyjeździe, ale Lloris obronił rzut karny po strzale Aubameyanga. Dlatego spotkanie zakończyło się remisem 1-1.

Gdy w 16. minucie Ramsey wyprowadził gości na prowadzenie po wcześniejszym błędzie Sancheza, podopieczni trenera Emery’ego zbliżyli się do swoich bezpośrednich rywali w tabeli na jeden punkt. To ważne, bo obydwie drużyny walczą o bezpośredni awans do Ligi Mistrzów, a "Kanonierzy" muszą jeszcze odpierać ataki Manchesteru United.

Reklama

Tottenham jednak nie odpuszczał, starał się doprowadzić do remisu z odwiecznymi przeciwnikami w derbach północnego Londynu i wreszcie na kwadrans przed końcem dopiął swego - po karnym pewnie wykonanym przez Kane’a. Gdyby jednak w Premier League był system VAR, gol nie zostałby uznany, bo angielski napastnik był wcześniej na spalonym.

Dodajmy, że to już czwarta jedenastka wykorzystana przez Kane’a w spotkaniach z Arsenalem.

Końcówka meczu była jeszcze bardziej emocjonująca. Najpierw Lloris obronił kolejnego karnego, którego po przeciwnej stronie boiska strzelał Aubameyang, a tuż przed gwizdkiem sędziego Torreira został wyrzucony z boiska po tym, jak sfaulował Rose’a.

Tottenham - Arsenal 1-1 (0-1)

0-1 Ramsey (16.), 1-1 Kane (74., z karnego)

Zobacz wyniki Premier League

Dowiedz się więcej na temat: Premier League | Arsenal Londyn | Tottenham Hotspur

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje