Reklama

Reklama

Premier League: Rozmowy sędziów będą nagrywane

Mike Riley, szef angielskich sędziów piłkarskich, zapowiedział, że rozmowy arbitrów w trakcie spotkań ligowych będą nagrywane. Ta decyzja to efekt kontrowersyjnej sytuacji z udziałem Marka Clattenburga.

Clattenburg, czołowy angielski arbiter, został oskarżony o użycie nieodpowiednich słów wobec piłkarzy Chelsea podczas meczu ligowego z Manchesterem United (2:3) rozegranego 28 października.

- Aby takie sytuacje więcej się nie powtórzyły i by nie było żadnych wątpliwości, będziemy nagrywać rozmowy sędziów. Angielscy arbitrzy mają dobra markę w całym świecie, co zawdzięczają profesjonalizmowi, braku stronniczości i nieposzlakowanej opinii. Chcemy, by tak mówiło się o nich dalej - powiedział Riley.

Na razie nie wiadomo, czy komisja sędziowska FA zamierza się wzorować na systemie stosowanym wobec arbitrów prowadzących mecze ekstraklasy rugby. Ich rozmowy są nagrywane i pozostawiane do końca rozgrywek "do wglądu" władz federacji.

Reklama

Co więcej, rozmów sędziów rugby mogą też słuchać zarówno widzowie na trybunach, jak i kibice oglądający mecze w telewizji.

Zamieszanie wokół Clattenburga dotyczyło słów, jakie miał skierować pod adresem Nigeryjczyka Johna Obiego Mikela. Jego klubowy kolega Hiszpan Juan Mata oficjalnie poinformował, że słyszał, jak w trakcie meczu sędzia zwrócił się do czarnoskórego zawodnika słowami: "Zamknij się małpo".

Angielska federacja (FA) i policja przeprowadziły postępowanie wyjaśniające i stwierdziły, że nie ma jednoznacznych dowodów, że taki fakt miał miejsce, oczyszczając arbitra z zarzutu.

Clattenburg jest jednym z arbitrów kandydujących do prowadzenia meczów mistrzostw świata w Brazylii w 2014 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL