Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (22 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (18 pkt.)
  • 3 .Manchester City (17 pkt.)
  • 4 .Brighton & Hove Albion FC (15 pkt.)
  • 5 .Tottenham Hotspur Londyn (15 pkt.)
  • 6 .Manchester United (14 pkt.)
  • 7 .West Ham United FC (14 pkt.)
  • 8 .Everton (14 pkt.)

Premier League. Niebywałe! Mark Noble wszedł tylko, by wykonać rzut karny. Nie wykorzystał go

Do niesamowitej historii doszło w trakcie spotkania West Ham United - Manchester United (1-2). W doliczonym czasie gry doświadczony specjalista od rzutów karnych Mark Noble pojawił się na boisku tylko po to, by wykonać "jedenastkę" i doprowadzić do remisu. Jego strzał obronił David de Gea.

Końcówka meczu West Hamu z Manchesterem przyniosła niesamowite emocje. W 89. minucie bramkę na 2-1 dla "Czerwonych Diabłów" zdobył Jesse Lingard, dla którego była to wyjątkowa chwila. Nie dość, że zdobył bramkę przeciwko swojemu byłemu zespołowi (był tam wypożyczony w zeszłym sezonie, gdzie odzyskał formę), to jeszcze zrehabilitował się za straconą bramkę z Young Boys.

W doliczonym czasie gry wygrana mogła wymknąć się piłkarzom Ole Gunnara Solskjaera z rąk. Po tym, jak piłkę ręką zagrał Luke Shaw, arbiter podyktował rzut karny dla West Hamu.

Wówczas trener West Hamu zdecydował się wpuścić na boisko doświadczonego, 34-letniego Marka Noble. Anglik uchodził za wybitnego specjalistę od wykonywania rzutów karnych. Było jasne, że jego kopnięcie piłki będzie ostatnim w tym meczu, a on na boisku pojawia się, by zapewnić swojej drużynie remis.

Kibice byli pewni, że Noble zamieni karnego na bramkę - dotychczas należał bowiem do światowej czołówki pod względem skuteczności z rzutów karnych. Wcześniej wykorzystał 38 z 42 wykonywanych rzutów karnych.

To naprawdę rewelacyjny wynik - jedynie dwóch innych innych czynnych zawodników z TOP 5 lig europejskich mogło pochwalić się skutecznością powyżej 90% przy przynajmniej 40 wykonanych próbach. Co ciekawe, jeden z nich także przebywał wówczas na boisku. Był nim Bruno Fernandes (39/42 wykorzystanych karnych) z Manchesteru United. Trzecim zawodnikiem jest nasz rodak - Robert Lewandowski (63/69).

Jakież było więc zdziwienie, gdy mocne uderzenie Noble'a zostało obronione przez Davida de Geę! Golkiper United wybrał swój lewy narożnik i obronił strzał wykonywany przez Noble'a!

Reklama

Piłkarze Manchesteru rzucili się na swojego bramkarza, a sędzia skończył spotkanie. Noble'owi zostało jedynie ukryć twarz w dłoniach!

Najlepsi czynni wykonawcy rzutów karnych*:

1. Max Kruse (Union Berlin) - 96,4%, 27 bramek/28 rzutów karnych,

2. Fabinho (Liverpool FC) - 95,4%, 21/22,

3. Olivier Giroud (AC Milan) - 95,2%, 20/21,

4. Raul Jimenez (Wolverhampton) - 93,1%, 27/29,

5. Bruno Fernandes (Manchester United) - 92,9%, 39/42,

6. Jordan Veretout (AS Roma) - 92,9%, 26/28,

7. Iago Aspas (Celta Vigo) - 91,7%, 33/36,

8. Robert Lewandowski (Bayern Monachium) - 91,3%, 63/69,

9. Mikel Oyarzabal (Real Sociedad) - 90,9%, 38/42,

10. Teji Savanier (Montpellier), Domenico Criscito (Genoa) - 90,5%, 19/21. 

...

Mark Noble (West Ham) - 88,4%, 38/43.

*aktywni piłkarze z lig TOP 5, minimum 20 wykonanych rzutów karnych

Wojciech Górski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje