Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (50 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (42 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (41 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (35 pkt.)
  • 5 .West Ham United FC (31 pkt.)
  • 6 .Manchester United (31 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (30 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (25 pkt.)

Premier League. Napad na Robina Olsena. Bramkarzowi Evertonu grożono nożem

W poniedziałek 8 marca Chelsea pokonała Everton 2-0. Na meczu nieobecny był rezerwowy bramkarz Liverpoolu. Robina Olsena z udziału w spotkaniu nie wykluczyła jednak kontuzja, lecz napad, jakiego dokonano na jego dom dwa dni wcześniej.

Szwedzki bramkarz był wraz z żoną i dwójką małych dzieci w domu. Uzbrojeni w nóż napastnicy zdecydowali się okraść posiadłość Olsenów. Rabusie dokonali kradzieży biżuterii i przedmiotów wartościowych.

Olsenowie mocno przeżyli napad, po wezwaniu policji niemal natychmiast wyprowadzili się z okolic Altringham, gdzie zamieszkiwali. Everton został poinformowany o zdarzeniu, szybko zapewnił swojemu zawodnikowi i jego rodzinie pomoc psychologa.

- Robin martwi się, jak ten incydent wpłynie na jego rodzinę. To może być traumatyczne przeżycie. O tym, co się wydarzyło wiedzą już wszyscy - powiedziała anonimowo dla "Daily Mail" osoba z bliskiego otoczenia piłkarza.

Reklama

Drugi atak w ciągu miesiąca

Nasila się agresja w stosunku do piłkarzy grających w Anglii. W lutym Carlo Ancelotti trener Evertonu także został okradziony. Podczas napadu rabunkowego na dom Włocha w miejscu zamieszkania była jego córka. Napastników opisała jako dwóch mężczyzn w kominiarkach.

Latem doszło do serii napadów na domy innych sportowców. Sprawy na policję zgłosili Fabinho, Sadio Mane, Dejan Lovren, Robert Firmino, czy Steven Gerrard. Angel Di Maria w jednym z wywiadów przyznał, że opuścił Manchester United bez żalu, właśnie z uwagi na wysoki współczynnik kradzieży.

Drugi atak w ciągu miesiąca sprawił, że czołowe kluby - Liverpool, Everton, Manchester United i Manchester City - rozważają wprowadzenie dodatkowych środków bezpieczeństwa. Wynajęto firmy ochroniarskie, które mają dbać o piłkarzy i ich rodziny.

MR

Reklama

Reklama

Reklama