Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (19 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (18 pkt.)
  • 3 .Manchester City (17 pkt.)
  • 4 .Brighton & Hove Albion FC (15 pkt.)
  • 5 .Tottenham Hotspur Londyn (15 pkt.)
  • 6 .Manchester United (14 pkt.)
  • 7 .West Ham United FC (14 pkt.)
  • 8 .Everton (14 pkt.)

Premier League. Może nie być spadkowiczów, którzy tracą po 90 mln euro

Jeśli wstrzymany z powodu pandemii koronawirusa sezon angielskiej ekstraklasy piłkarskiej nie zostanie dokończony, w elicie mogą utrzymać się wszystkie zespoły - powiedział po konferencji przedstawicieli klubów właściciel Brighton & Hove Albion Tony Bloom.

Premier League pauzuje od połowy marca i na razie nie zanosi się, że rozgrywki zostaną wznowione w najbliższym czasie. Do rozegrania zostało jeszcze dziewięć kolejek i dwa zaległe spotkania.

Brighton jest obecnie na 15. miejscu i ma dwa punkty przewagi nad znajdującym się w strefie spadkowej AFC Bournemouth. Na dnie tabeli są Aston Villa i Norwich City, z kolei zdecydowanym liderem jest Liverpool.

Zdaniem Blooma jest bardzo małe prawdopodobieństwo, że w przypadku przedwczesnego zakończenia rozgrywek za spadkiem najsłabszej trójki opowie się wymagane 70 procent klubów.

Reklama

"Trudno byłoby +zrzucić+ kogokolwiek do niższej dywizji, szczególnie z Premier League, jeśli sezon nie zostanie dokończony" - stwierdził.

Spadek z angielskiej ekstraklasy wiąże się z przychodami niższymi o ok. 90 milionów euro.

"Być może wyłoniony zostanie mistrz - oczywiście Liverpool na to zasłużył. Można też w ten sam sposób wyznaczyć drużyny, które zakwalifikują się do europejskich pucharów, ale nie umiem sobie wyobrazić, że ktokolwiek zagłosuje na to (kto ma spaść - PAP), a już na pewno nie wymagany odsetek klubów" - zaznaczył Bloom.

W Wielkiej Brytanii potwierdzono dotychczas ponad 114 tysięcy przypadków zakażenia koronawirusem, a zmarło ok 15,5 tysiąca osób.

Zobacz szczegóły z Premier League



mm/ cegl/


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje