Reklama

Reklama

  • 1 .Tottenham Hotspur Londyn (20 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (20 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (18 pkt.)
  • 4 .Leicester City (18 pkt.)
  • 5 .Southampton FC (17 pkt.)
  • 6 .Everton (16 pkt.)
  • 7 .Aston Villa FC (15 pkt.)
  • 8 .West Ham United FC (14 pkt.)

Premier League: Marcin Wasilewski chwali się nagrodą dla "gracza meczu"

"Od sponsora wczorajszego meczu" - napisał w serwisie Instagram Marcin Wasilewski, chwaląc się pucharem z napisem "gracz meczu". 60-krotny reprezentant Polski zadebiutował wczoraj w Premier League. Choć otrzymał puchar, dostał niskie noty za grę, a teraz grozi mu dyskwalifikacja.


Reklama

34-letni obrońca rozegrał 90 minut meczu Leicester City - West Bromwich Albion, przegranego przez gospodarzy 0-1. Za swój występ otrzymał ocenę 6/10 od Sky Sports i 2/5 od goal.com. 

Obrona gospodarzy zawiodła przy golu, gdy po dośrodkowaniu z lewej strony w 47. minucie samobójczą bramkę strzelił Esteban Cambiasso.

Oceny Wasilewskiego mogłyby być jeszcze niższe, gdyby sędzia zauważył zdarzenie z 66. minuty, gdy polski obrońca uderzył łokciem w twarz napastnika gości Saido Berahino, najlepszego strzelca WBA w tym sezonie. Powtórki pokazały, że uderzenie nie było przypadkowe, a Wasilewski powinien zobaczyć czerwoną kartkę.

Po meczu błąd sędziego był szeroko komentowany w brytyjskich mediach. Za uderzenie łokciem Wasilewskiemu grozi teraz kilka meczów kary.  

Autor: ML

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Wasilewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje