Reklama

Reklama

  • 1 .Liverpool FC (99 pkt.)
  • 2 .Manchester City (81 pkt.)
  • 3 .Manchester United (66 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (66 pkt.)
  • 5 .Leicester City (62 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (59 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (59 pkt.)
  • 8 .Arsenal Londyn (56 pkt.)

Premier League. "ManU" zagra z Tottenhamem, trudny mecz przed Klichem

Piłkarze Manchesteru United w niedzielę podejmą Tottenham Hotspur w najciekawszym meczu 4. kolejki Premier League. Obie drużyny mierzą wysoko, ale na razie nie zachwycają. Trudne zadanie czeka Mateusza Klicha, którego Leeds United zmierzy się z Manchesterem City.

Z powodu sierpniowych występów w europejskich pucharach Manchester United nie grał w pierwszej kolejce. W drugiej niespodziewanie uległ u siebie Crystal Palace 1-3, a w poprzedniej bardzo szczęśliwie pokonał na wyjeździe Brighton & Hove Albion 3-2.

Reklama

"Potrzebujemy dobrych rezultatów, to jedyny sposób na poprawę nastroju w klubie. Reszta w dłuższej perspektywie się nie liczy" - powiedział podczas piątkowej konferencji prasowej trener "ManU" Ole Gunnar Solskjaer.

Norweski szkoleniowiec nie chciał się wypowiadać o ewentualnych wzmocnieniach przed zamknięciem w niedzielę okienka transferowego. "Czerwone Diabły" sprowadziły jedynie holenderskiego pomocnika z Ajaxu Amsterdam Donny'ego van de Beeka.

Tottenham w trzech spotkaniach zgromadził cztery punkty. Sezon zaczął od porażki z Evertonem 0-1, później pokonał Southampton Jana Bednarka aż 5-2, a następnie bardzo pechowo zremisował z Newcastle United 1-1.

"Koguty" niemal z dnia na dzień prezentują się znacznie lepiej. Być może w odzyskaniu formy pomaga im duża liczba spotkań. Niedzielny mecz będzie ósmym w odstępie zaledwie 22 dni. W czwartek londyńczycy awansowali do fazy grupowej Ligi Europy po wygranej z Maccabi Hajfa 7-2.

"Mimo tylu goli nie był to wyjątkowy mecz w naszym wykonaniu. Najważniejsze jednak, że zadanie zostało wykonane" - podkreślił trener Jose Mourinho.

Starciem dwóch trenerskich osobistości będzie mecz Leeds z Manchesterem City, które prowadzą, odpowiednio, Argentyńczyk Marcelo Bielsa i Hiszpan Josep Guardiola.

"Pawie" są beniaminkiem, ale na razie sprawiają dobre wrażenie. Grają odważnie i choć na inaugurację uległy Liverpoolowi 3-4, to potem pokonały Fulham 4-3 i Sheffield United 1-0. Klich zdobył w tych meczach dwie bramki.

Dowiedz się więcej na temat: Premier Legue | Tottenham Hotspur | Manchester City

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje