Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (65 pkt.)
  • 2 .Manchester United (51 pkt.)
  • 3 .Leicester City (50 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (47 pkt.)
  • 5 .Everton (46 pkt.)
  • 6 .West Ham United FC (45 pkt.)
  • 7 .Liverpool FC (43 pkt.)
  • 8 .Tottenham Hotspur Londyn (42 pkt.)

Premier League. Manchester United szykuje transferową rewolucję?

Spore wietrzenie szatni ma latem zarządzić Ole Gunnar Solskjaer. Według brytyjskich mediów, norweski szkoleniowiec Manchesteru United chce sprowadzić na Old Trafford co najmniej siedmiu nowych zawodników. Kilka obecnych gwiazd zespołu będzie musiało ustąpić miejsca nowym nabytkom.

Drużyna prowadzona od końca ubiegłego roku przez Solskjaera po raz pierwszy od pięciu lat awansowała do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, ale w Premier League nie poradziła sobie najlepiej. Zakończyła sezon na szóstym miejscu i w przyszłym sezonie zagra tylko w Lidze Europy.

Reklama

Ten wynik to spore rozczarowanie, ale Norweg ma zachować pracę na kolejny sezon i przygotować drużynę do powrotu na szczyt. Ma mieć jednak do dyspozycji nieco inny zestaw piłkarzy niż w obecnym sezonie. "Evening Standard" donosi, że Manchester sprowadzi latem co najmniej pięciu piłkarzy - wzmocniona ma zostać każda formacja.

Zmiany mają przynieść odmłodzenie składu, bo United interesuje się przede wszystkim młodymi zawodnikami. Nie oznacza to jednak, że letnia rewolucja transferowa będzie tania - o większość z celów transferowych Manchester będzie musiał rywalizować z innymi klubami.

Głównym kandydatem do wzmocnienia obrony jest Aaron Ban-Wissaka. 21-letni prawy defensor w tym sezonie pokazał się z dobrej strony w barwach Crystal Palace, gdzie rozegrał aż 35 meczów, w których zaliczył trzy asysty. Anglik jest wyceniany na 25 milionów euro, a innym pomysłem Solskjaera na wzmocnienie prawej obrony ma być Belg Thomas Meunier z Paris Saint-Germain.

Z United po 10 latach pożegna się natomiast Antonio Valencia, blisko powrotu do Włoch ma być z kolei Matteo Darmian. Według portalu goal.com, Anglicy rozważają też sprowadzenie Kalidou Koulibaly’ego z Napoli - transfer Senegalczyka miałby się jednak wiązać z wydatkiem przekraczającym 100 mln euro.

Najbliżej wzmocnienia "Czerwonych Diabłów" jest Daniel James. "Daily Mail" donosi, że klub porozumiał się już w sprawie transferu 21-letniego skrzydłowego ze Swansea. W zakończonym niedawno sezonie Walijczyk strzelił cztery gole w Championship, do tego dołożył dziewięć asyst. United mają za niego wyłożyć ok. 17 mln euro.

Manchester ma też polować na wycenianego na 50 mln euro Tanguya Ndombele z Olympique Lyon, ale Francuzem zainteresowany jest też m.in. Real Madryt. W środku pomocy United 22-letni Ndombele miałby zastąpić starszego rodaka, Paula Pogbę, który... również nosi się z zamiarem przeprowadzki do Madrytu. Wyrwa w środku pola może być spora, bo po sezonie angielski klub opuszcza też Ander Herrera.

Kontraktu na Old Trafford nie przedłużył dotąd również inny Hiszpan - Juan Mata, który może poszukać nowego klubu w ojczyźnie. Dotąd nie zdecydował się podpisać krótkoterminowej umowy, którą zaproponowano mu w Manchesterze. Klub chce się natomiast pozbyć z listy płac zarabiającego krocie Alexisa Sancheza, który w tym sezonie strzelił tylko dwa gole.

Kto w ich miejsce? Manchester United, jak wiele klubów z czołówki, śledzi postępy Nicolasa Pepe. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej w tym sezonie zdobył aż 22 bramki dla Lille i w swoich drużynach widzą go m.in. działacze Bayernu Monachium czy Arsenalu. Francuski klub ma oczekiwać za skrzydłowego ok. 80 mln euro.

Jeszcze więcej trzeba by zapłacić za Joao Felixa z Benfiki. 19-latek był rewelacją ostatniego sezonu, strzelił dla lizbońskiej drużyny 20 bramek we wszystkich rozgrywkach. Brytyjskie media plotkują, że dla niego United byliby skłonni nawet pobić klubowy rekord transferowy - ten wynosi 105 mln euro, które klub zapłacił Juventusowi za Pogbę.

Premier League: wyniki, tabela, strzelcy

DG

Dowiedz się więcej na temat: Manchester United | Kalidou Koulibaly | Nicolas Pepe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama