Reklama

Reklama

Premier League. Manchester City - Manchester United 1-2

Manchester United sprawił sporą niespodziankę, pokonując w 16. kolejce Premier League lokalnego rywala - City 2-1. Podopieczni Pepa Guardioli do ostatnich minut walczyli o remis, lecz ostatecznie polegli.

"The Citizens" byli zdecydowanym faworytem tego spotkania. "Czerwone Diabły" przystępowały wprawdzie do derbów podbudowane wygraną 2-1 nad Tottenhamem, lecz przegrywali w dwóch poprzednich pojedynkach z rywalem zza miedzy.

Jakże zaskoczeni musieli być fani "Obywateli", gdy Marcus Rashford, wykorzystując w 23. minucie rzut karny, wyprowadził United na prowadzenie.

Po sześciu minutach na gospodarzy spadł kolejny cios - tym razem wyprowadził go Anthony Martial, który po dwójkowej akcji z Danielem Jamesem, sprytnym strzałem przy "bliższym" słupku pokonał Edersona.

Reklama

W 85. minucie nadzieję na remis dał City Nicolas Otamendi, zdobywając bramkę głową po rzucie rożnym.

Na tym jednak skończyły się strzeleckie popisy piłkarzy Guardioli. Manchester, przynajmniej przez jakiś czas, ponownie będzie czerwony!

W innym sobotnim meczu Liverpool pokonał Bournemouth 3-0. Oznacza to, że "The Citizens" tracą już do podopiecznych Juergena Kloppa aż 14 punktów.

TB

Premier League - wyniki, terminarz, tabela

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL