Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (22 pkt.)
  • 2 .Manchester City (20 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (18 pkt.)
  • 4 .Brighton & Hove Albion FC (15 pkt.)
  • 5 .Tottenham Hotspur Londyn (15 pkt.)
  • 6 .Manchester United (14 pkt.)
  • 7 .West Ham United FC (14 pkt.)
  • 8 .Everton (14 pkt.)

Premier League. Liverpool zremisował z Brighton

W meczu 10. kolejki Premier League broniący tytułu piłkarze Liverpoolu zremisowali na wyjeździe z Brighton & Hove Albion 1-1. W 60. minucie prowadzenie gościom dał Diogo Jota, a w doliczonym przez sędziego czasie gry z rzutu karnego wyrównał Pascal Gross.

Brighton doskonałą okazję do objęcia prowadzenia zmarnowało w 20. minucie. Wówczas rzutu karnego nie wykorzystał Neal Maupay, który posłał piłkę obok bramki.

Liverpool miał przewagę, ale gola zdobył dopiero po godzinie gry. Jota trafił do siatki płaskim, precyzyjnym strzałem z ok. 14 metrów.

Kiedy wydawało się, że goście zgarną trzy punkty, Andrew Robertson próbując wybić piłkę z własnego pola karnego, trafił w stopę Danny'ego Welbecka. Sędzia po obejrzeniu zapisu wideo podyktował "jedenastkę". Tym razem do piłki podszedł Gross i się nie pomylił.

Reklama

"Moim zdaniem za coś takiego nie powinno dyktować się karnego. Można mnie podejrzewać o bycie stronniczym, ale jestem przekonany, że gdyby zapytać piłkarzy Brighton, byliby tego samego zdania" - powiedział kapitan Liverpoolu Jordan Henderson.

VAR tego dnia zdecydowanie nie był po stronie Liverpoolu. Wcześniej arbiter po analizie powtórek nie uznał dwóch goli "The Reds". W 34. minucie na minimalnym spalonym był Mohamed Salah, a w 84. Sadio Mane.

W tabeli Liverpool awansował na pierwsze miejsce i o punkt wyprzedza Tottenham Hotspur. "Koguty" swój mecz w 10. kolejce rozegrają jednak dopiero w niedzielę. Wówczas w derbach Londynu na wyjeździe zmierzą się z Chelsea.

wkp/ giel/

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje