Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester United (40 pkt.)
  • 2 .Manchester City (38 pkt.)
  • 3 .Leicester City (38 pkt.)
  • 4 .Liverpool FC (34 pkt.)
  • 5 .Tottenham Hotspur Londyn (33 pkt.)
  • 6 .Everton (32 pkt.)
  • 7 .West Ham United FC (32 pkt.)
  • 8 .Aston Villa FC (29 pkt.)

Premier League: Liverpool przerwał serię meczów bez zwycięstwa

Piłkarze Liverpoolu przerwali trwającą od ponad miesiąca serię bez zwycięstwa. W sobotnim meczu 7. kolejki Premier League pokonali West Bromwich Albion 2-1. Swansea City z Łukaszem Fabiańskim w bramce zremisowało przed własną publicznością z Newcastle United 2-2.

Premier League - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

"The Reds" ostatnie ligowe zwycięstwo odnieśli 31 sierpnia, pokonując na wyjeździe Tottenham 3-0. Od tego czasu podopieczni Brendana Rodgersa nie potrafili wygrać trzech kolejnych meczów ligowych. W sobotę zwycięstwo Liverpoolowi zapewnili Adam Lallana i Jordan Henderson. Goście odpowiedzieli trafieniem z rzutu karnego Saido Berahino. "Jedenastka" podyktowana była jednak w kontrowersyjnych okolicznościach, ponieważ faul miał miejsce przed polem karnym.

Z kolei Swansea City z Łukaszem Fabiańskim w bramce zremisowało przed własną publicznością z Newcastle United 2-2. Gospodarze objęli prowadzenie w 17. minucie za sprawą Wilfrieda Bony'ego. Mimo przewagi zespołu Swansea, przed przerwą goście doprowadzili do remisu. Papiss Cisse pokonał polskiego bramkarza mocnym strzałem z bliskiej odległości.

Pięć minut po zmianie stron walijski zespół ponownie objął prowadzenie. Islandczyk Wayne Routledge pokonał bramkarza gości sprytnym, technicznym uderzeniem. Jednak kwadrans później golkipera reprezentacji Polski ponownie pokonał Cisse. Tym samym był to czwarty mecz ligowy z rzędu Swansea bez zwycięstwa.

W innym sobotnim meczu Aston Villa uległa u siebie Manchesterowi City 0-2, tracąc obie bramki w końcówce spotkania. W 82. minucie gola dla mistrzów Anglii zdobył Yaya Toure, a sześć minut później wynik spotkania ustalił Sergio Aguero.

Z kolei w rywalizacji dwóch beniaminków Leicester City zremisowało z Burnley 2-2 tracąc drugą bramkę w szóstej minucie doliczonego czasu gry. Spotkanie z ławki rezerwowych Leicester obejrzał Marcin Wasilewski.

Dowiedz się więcej na temat: Premier League | Swansea City | Łukasz Fabiański | Liverpool FC

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje