Reklama

Reklama

Premier League. Liverpool FC - Southampton FC 4-0 w 25. kolejce

W 25. kolejce Premier League Liverpool pokonał Southampton 4-0. Cały mecz w barwach „Świętych” rozegrał Jan Bednarek.

Pierwsza połowa była wyrównana, ale ataki Liverpoolu były groźniejsze. W 32. minucie Virgil van Dijk dostał długie podanie w pole karne i piętą próbował pokonać Alexa McCarthy’ego. Bramkarz gości nie dał się jednak zaskoczyć. Obronił też dobitkę Roberto Firmino.

Chwilę później obrońca Liverpoolu był przewracany na linii bramkowej przez Shane’a Longa. Jednak po weryfikacji VAR sędzia nie odgwizdał przewinienia.

Piłkarze Liverpoolu świetnie rozpoczęli drugą część. W 47. minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Alexa Oxlade’a - Chamberlaina. Anglik uderzył mocno po ziemi z 16 metrów.

Reklama

Po godzinie gry wynik podwyższył Jordan Henderson. Roberto Firmino dostał długie podanie, wbiegł w pole karne i wyłożył piłkę kapitanowi Liverpoolu, który dopełnił formalności.

W 72. minucie bramkę zdobył Mohamed Salah. Alisson zagrał długą piłkę na prawą stronę do Hendersona. Ten podał prostopadle do Egipcjanina, który pewnie wykończył akcję.

Salah ustalił też wynik spotkania. Najpierw zagrał w pole karne do Firmino, który poradził sobie z obrońcą i wyłożył mu piłkę. Po strzale Salaha był jeszcze rykoszet, piłka przeleciała nad Janem Bednarkiem i wpadła do bramki. 

MP

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL