Reklama

Reklama

Premier League: Leicester City - Chelsea Londyn 2-2 w 25. kolejce

W pierwszym sobotnim spotkaniu 25. kolejki Premier League, Leicester zremisowało z Chelsea 2-2. Dwie bramki dla drużyny gości zdobył obrońca - Antonio Ruediger.

Spotkanie Chelsea z Leicester zapowiadało się pasjonująco. Oba zespoły były bowiem w czubie tabeli Premier League i prawdopodobnie jako jedyne, mają jeszcze cień szansy aby zbliżyć się do Manchesteru City.

Przed rozpoczęciem meczu szkoleniowiec Chelsea Frank Lampard zdecydował się, że bramce "The Blues" zagra Willy Caballero, zamiast jednego z najdroższych bramkarzy na świecie - Kepy Arrizabalagi.

Pierwsza część gry była rozgrywana w całkiem dobrym tempie. Obie strony dochodziły do groźnych sytuacji, lecz na boisku zdecydowanie brakowało skuteczności. Najbliższej zdobycia bramki był Jamie Vardy.

Reklama

Napastnik popularnych "Lisów" znalazł się w sytuacji sam na sam z Caballero w 25. minucie spotkania. Anglik otrzymał piłkę w narożniku pola karnego i ruszył w stronę bramki. Golkiper Chelsea dobrze skrócił kąt i zdołał powstrzymać napastnika gospodarzy.

"The Blues" przez sporą część gry posiadali optyczną przewagę, lecz ich próby najczęściej blokowali obrońcy. Trochę kontrowersji spowodował upadek Tamiego Abrahama w polu karnym, po starciu z Caglarem Soyuncu. Sędzia główny spotkania początkowo puścił grę, jednak wrócił do sytuacji po interwencji wozu VAR. Ostatecznie nie podyktowano "jedenastki".

Druga część gry rozpoczęła się lepiej dla zawodników Lamparda. Mason Mount dograł z rzutu rożnego. Najwyżej wyskoczył do niej Antonio Ruediger i strzałem głową wpakował ją do bramki. "Lisy" odpowiedziały błyskawicznie. Youri Tielemans zagrał do Harvey’a Barnesa. Anglik momentalnie oddał strzał, piłka odbiła się od defensorów Chelsea i wpadała do siatki.

W 64. minucie meczu gospodarze wyszli na prowadzenie po nie bezpośrednim, ale jednak błędzie Caballero. Bramkarz "The Blues" próbował gonić piłkę po zbyt głębokim dośrodkowaniu, lecz ta trafiła do Tielemansa. Belg szybko odegrał do Ben Chilwell, który wpakował futbolówkę do niemal pustej bramki. Caballero teoretycznie zdążył wrócić się do swojej bramki, lecz kompletnie zaskoczony nie zdążył interweniować.

Leicester złapało wiatr w żagle i po chwili ponownie zagroziło bramce Chelsea. Aktywny Tielemans oddał strzał z dystansu. Pędząca piłka trafiła jednak w interweniującego Caballero.

"The Blues" nie dali się zepchnąć do defensywy. Scenariusz był podobny jak w przypadku pierwszej bramki. Mount wrzucał, a bardzo ładnym strzałem głową, drugiego gola zdobył Ruediger. Spotkanie nie traciło tempa i kilka minut przed końcowym gwizdkiem.

Barnes mógł zdobyć kolejne trafienie. Leicester rozegrało składną akcję, po której piłka trafiła do Anglika. Ten zdołał oddać strzał, lecz tym razem minimalnie chybił.  

Premier League - wyniki, tabela, strzelcy

PA



Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL