Reklama

Reklama

Premier League. Kibice MU zablokowali autokar Liverpoolu i przebili oponę

Znów pod znakiem zapytania stanęło rozegranie ligowego meczu między Manchesterem United a Liverpoolem. Jak donoszą angielskie media, fani "Czerwonych Diabłów" próbowali uniemożliwić dotarcie na arenę potyczki zawodnikom gości.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć 2 maja. Nie doszło jednak do skutku z uwagi na zachowanie sympatyków MU. Protestując przeciwko rodzinie Glazerów, pozostającej właścicielem klubu, wdarli się wówczas na teren Old Trafford.

Wydawało się, że mecz rozpocznie się z opóźnieniem. Ostatecznie przełożony został na 13 maja.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

Jak informują angielskie media, w Manchesterze znów jest w czwartek niespokojnie. Grupa kibiców MU zablokowała na trasie przejazdu autokar Liverpoolu, a następnie przebiła jedną z opon. Konieczna była interwencja policji.

W autokarze nie było zawodników "The Reds". Na stadion podróżowali innym pojazdem, wyglądającym identycznie jak ten zaatakowany.

Reklama

Manchester United - Liverpool. Czy mecz się odbędzie?

"The Athletic" informuje, że piłkarze Ole Gunnara Solskjaera dotarli na obiekt siedem godzin przed pierwszym gwizdkiem. By mogli odpocząć, w lożach honorowych ustawiono dla nich łóżka. 

Początek konfrontacji między MU a Liverpoolem zaplanowano na 21:15. Niewykluczone jednak, że dojdzie do opóźnienia. Pod stadionem nadal trwa demonstracja przeciwników amerykańskich właścicieli klubu.    

AKTUALIZACJA
Spotkanie rozpoczęło się o wyznaczonej godzinie.  

Premier League - wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL