Reklama

Reklama

  • 1 .Tottenham Hotspur Londyn (20 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (20 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (18 pkt.)
  • 4 .Leicester City (18 pkt.)
  • 5 .Southampton FC (17 pkt.)
  • 6 .Everton (16 pkt.)
  • 7 .Aston Villa FC (15 pkt.)
  • 8 .West Ham United FC (14 pkt.)

Premier League. Juergen Klopp: Nie sądzę, że wyrównamy rekord Arsenalu

Wczorajsza wygrana Liverpoolu nad drugim w tabeli Leicester potwierdziła widoczną dominację „The Reds” w tym sezonie Premier League. Podopieczni Juergena Kloopa są póki co niepokonani i udało im się wygrać aż 17 z 18 rozegranych spotkań.

Drużyna z Merseyside jest zatem na dobrym kursie do powtórzenia wyczynu Arsenalu, który w sezonie 2003/2004 wygrał tytuł mistrzowski bez ani jednej porażki. Jednym z architektów tego sukcesu był Thierry Henry, który po wczorajszej wygranej Liverpoolu stwierdził, że "The Reds" mogą powtórzyć sukces Arsenalu:

Reklama

- Jeżeli Liverpool przyjechał tutaj i wygrał pewnie to oznacza, że zmierzają oni do wygrania ligi. Myślę, że ta drużyna może zostać niepokonana - powiedział Francuz cytowany przez "Daily Mail".

Zobacz relację z meczu Leicester - Liverpool

Henry w pamiętnym dla fanów Arsenalu sezonie zdobył 30 bramek i został królem strzelców, wyprzedzając drugiego Alana Shearera o aż osiem trafień.

Angielscy dziennikarze na konferencji prasowej przed niedzielnym spotkaniem Liverpoolu z Wolverhampton spytali się Kloppa, czy według niego "The Reds" mogą pozostać niepokonani: - To byłoby wielkim osiągnięciem, jestem trochę w tym biznesie i jeżeli pytacie się mnie, czy możemy skończyć rozgrywki bez porażki, to nie sądzę żeby było to możliwe.

Niemiecki trener całkowicie odmienił grę Liverpoolu i ich ewentualna wygrana w lidze byłaby pierwszą od niemal 30 lat.

- Jestem naturalnym optymistą, ale nie kiedy rozmawiamy o piłce nożnej. Wiem, że możemy wygrać kolejne spotkanie, ale nigdy w życiu nie pomyślałem, że coś prawdopodobnie wygramy. Takie podejście sprawia, że czasami niektóre sprawy są niewygodne. Te wszystkie statystyki, teraz ich zapomniałem, jeżeli mi je powtórzycie następnym razem to będę zaskoczony, że są aż tak wysokie - mówił Niemiec.

"The Reds" radzą sobie bardzo dobrze, pomimo wyjątkowo ciężkiego terminarza. Podopieczni Kloppa ledwo co skończyli zabójczy maraton spotkań, w którym udało im się wygrać klubowe mistrzostwa świata, a już przed nimi szykują się kolejne wymagające mecze.

W najbliższym czasie Liverpool czeka derbowe spotkanie przeciwko Evertonowi w ramach FA Cup, a potem starcia z Tottenhamem i Manchesterem United: - Jestem błogosławiony, mam bardzo mądry zespół. Nie muszę im mówić, że mają pozostać skupieni, oni to wiedzą. Jesteśmy tą samą ekipą co w tamtym sezonie. Zdobyte doświadczenie zdecydowanie nam pomogło. Przed nami kilka ważnych spotkań, potrzebujemy wsparcia fanów. Okres jest bardzo intensywny, będziemy korzystać z każdego źródła, mam nadzieję, że nasi piłkarze są wypoczęci i będą w jak najlepszej formie - powiedział Klopp cytowany przez "Goal.com".

Liverpool jest liderem tabeli angielskiej Premier League. Pomimo jednego zaległo meczu zawodnicy "The Reds" mają aż 13 punktów przewagi nad Leicester. Wygrana ligi bez ani jednej porażki pozwoliłaby im zostać trzecią angielską drużyną z tytułem "The Invincibles" (Niezwyciężeni).

Wcześniej Premier League bez ani jednej porażki wygrali Preston North-End w sezonie 1888/1889, a potem udało się to dopiero "Kanonierom" w wcześniej wspomnianym sezonie 2003/2004. 

Premier League - wyniki, terminarz, tabela

PA

Dowiedz się więcej na temat: Premier League | Juergen Klopp

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje