Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (50 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (42 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (41 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (35 pkt.)
  • 5 .West Ham United FC (31 pkt.)
  • 6 .Manchester United (31 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (30 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (25 pkt.)

Premier League. Jesse Lingard: Moi bliscy borykali się z trudnościami, co łamało moje serce

Piłkarz Manchesteru United Jesse Lingard przechodził ostatnio przez trudny okres. Przyznał, że było to spowodowane chorobą mamy i mnóstwem obowiązków. Jak sam stwierdził, nie mógł patrzeć na to, z jakimi problemami zmagają jego najbliżsi - widok ten, po prostu łamał mu serce.

Lingard nie prezentował w ostatnim czasie pełni swoich możliwości. Dostrzegł to także trener Manchesteru United Ole Gunnar Solskjaer, który wymagał od swojego podopiecznego znacznie więcej.

- Nie prezentowałem się najlepiej, a on ciągle na mnie naciskał - mówił Lingard w rozmowie z angielskim "Daily Mail".

Reprezentant Anglii postanowił być szczery ze swoim szkoleniowcem, zapukał do drzwi jego gabinetu i opowiedział o trapiących go problemach rodzinnych. Wyznał je także w rozmowie z działem sportowym brytyjskiej redakcji.

Reklama

Trudności w życiu Lingarda były związane z chorobą jego mamy - Kirsty. Z powodu jej kiepskiego samopoczucia, 26-latek musiał zaopiekować się swoim rodzeństwem: 14-letnim bratem Jasperem i 11-letnią siostrą Daisy-Boo. Dodatkowo zajmował się także swoją roczną córką.

- Normalnie jestem żywiołowy i staram się wywoływać uśmiech na twarzach innych. Ludzie wokół mnie zauważyli jednak zmianę w moim zachowaniu. Byłem zdołowany i przybity, martwiłem się. Czułem się, jakby wszyscy położyli na moich barkach ogromne ciężary, mówiąc: "Masz Jesse, radź sobie z tym sam" - zdradził Lingard.

- Moja mama od lat miała na głowie wiele rzeczy, ale nigdy na dobrą sprawę nie otrzymywała pomocy. Teraz ją dostała. Zaopiekowałem się swoim bratem i siostrą. Są ze mną. Trudno było patrzeć na ich trudności, by później iść do pracy i dawać z siebie wszystko - dodał.

Anglik przyznał także, że nadszedł dla niego czas, by dojrzeć i wydorośleć, a teraz jego głównym celem będzie powrót do jak najlepszej dyspozycji.

W obecnym sezonie Lingard wystąpił w 13 spotkaniach Premier League, lecz tylko sześciokrotnie wybiegał na murawę od pierwszej minuty. Dodatkowo wciąż nie wpisał się na listę strzelców, ani nie zanotował żadnej asysty.

W meczu piątej kolejki Ligi Europy z Astaną, gdy Solskjaer posłał do boju znacznie odmłodzony skład, Lingard wyprowadził drużynę "Czerwonych Diabłów" w roli kapitana. To mogło stanowić dla niego przejaw zaufania ze strony szkoleniowca, który pomoże mu wrócić do najlepszej formy.

Motywacją dla Anglika może być zbliżające się Euro 2020. 26-latek nie wystąpił w żadnym z ośmiu meczów eliminacyjnych swojej reprezentacji. Ostatni raz zagrał w kadrze narodowej 9 czerwca, w starciu o trzecie miejsce w Lidze Narodów ze Szwajcarią.

Drogę do drzwi reprezentacji mogą otworzyć mu na nowo tylko regularne i dobre występy.

TB

Premier League - wyniki, terminarz, tabela

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama