Reklama

Reklama

Premier League. Jan Bednarek: Martial mówił, że faulu nie było

Jan Bednarek w 86. minucie meczu Southampton z Manchesterem United (0-9) otrzymał czerwoną kartkę za rzekomy faul w polu karnym na Anthonym Martialu. Polak, opuszczając plac gry nie krył swojego niezadowolenia z tej decyzji arbitra. Wtórują mu także eksperci.

Starcie "Świętych" z "Czerwonymi Diabłami" było prawdziwym koszmarem tych pierwszych. Czerwona kartka już w 2. minucie, samobójczy gol Bednarka w pierwszej części gry czy wyrzucenie go z boiska w końcówce - to tylko niektóre z kluczowych wydarzeń tego wieczoru. Wykluczenie Polaka było jednak dość kontrowersyjne.

Doszło do niego dopiero po analizie VAR. Prowadzący spotkanie sędzia, po obejrzeniu starcia Bednarka z Martialem na monitorze zdecydował się pokazać naszemu rodakowi czerwoną kartkę, a dodatkowo podyktował rzut karny dla United, którego na gola zamienił Fernandes.

Bednarek nie mógł pogodzić się z decyzją arbitra. Opuszczając boisko, w drodze do tunelu krzyczał głośno: "Martial mówił, że faulu nie było". 

Reklama

W podobnym tonie wypowiedział się za pośrednictwem Twittera Michael Owen. "Największy przykład "nurkowania", jaki widziałem od wieków" - pisał. Peter Crouch zauważył z kolei, że Bednarek raczej próbował "usunąć się z drogi" Martialowi, niż go faulować.

TC

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie!

Sprawdź!



Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy