Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (30 pkt.)
  • 2 .Manchester City (29 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (28 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (23 pkt.)
  • 5 .Arsenal Londyn (23 pkt.)
  • 6 .Wolverhampton Wanderers FC (20 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (19 pkt.)
  • 8 .Manchester United (18 pkt.)

Premier League. Dyrektor Aston Villi przeciwny grze na neutralnym terenie

Dyrektor generalny Aston Villi Christian Purslow jest przeciwny pomysłowi dokończenia Premier League na neutralnym terenie. Przyznaje też, że nie była jeszcze poruszana kwestia spadków z ligi.

Rozgrywki w Premier League zostały zawieszone 13 marca. Na razie nie wiadomo, kiedy sezon zostanie wznowiony. Głosowanie w tej sprawie ma się odbyć w poniedziałek.

Jednym z pomysłów na dokończenie ligi jest rywalizacja na neutralnym terenie. Kilka klubów jest jednak przeciwnych takiemu rozwiązaniu. Jednym z nich jest Aston Villa.

"The Villans" bronią się przed spadkiem z Premier League. Są na przedostatnim, 19. miejscu w tabeli. Z 25 punktów, które zdobyli, aż 17 wywalczyli na własnym stadionie. Nic więc dziwnego, że nie chcą zgodzić się na grę na neutralnym boisku.

Reklama

- Osobiście jestem przeciwny - powiedział Purslow w rozmowie z "talkSport".

- Jesteśmy klubem, który jest dumny ze swojej formy na własnym stadionie. Odnieśliśmy na nim dwie trzecie naszych zwycięstw w tym sezonie. Zostało nam sześć meczów u siebie - dodał.

Purslow wytyka błędy. Twierdzi, że władze ligi chcą szybko wznowić rozgrywki i plan powrotu nie jest dopracowany.

- Liga musi opracować pakiet środków, które pozwolą nam bezpiecznie grać w piłkę nożną, kiedy tylko będzie to możliwe. Jestem przekonany, że wola kontynuowania rozgrywek jest we wszystkich 20 klubach Premier League, ale musimy znaleźć właściwy sposób, żeby to zrobić. Dyskusje właśnie się rozpoczęły - powiedział.

Inną kwestią, poza ustaleniem miejsca kontynuacji rozgrywek, jest sprawa spadku z ligi. Dyrektor generalny Aston Villi przyznał, że w tej kwestii nie zapadły jeszcze żadne wiążące decyzje.

- Nie zostało to omówione. Czytałem o tym w weekend. Rozumiem, dlaczego kluby, które są w dolnej części tabeli chciałyby pozostać w Premier League. To dla nich duży zastrzyk finansowy - przyznał. 

MP

Zobacz wyniki, tabelę i najlepszych strzelców Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje