Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (30 pkt.)
  • 2 .Manchester City (29 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (28 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (23 pkt.)
  • 5 .Arsenal Londyn (23 pkt.)
  • 6 .Wolverhampton Wanderers FC (20 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (19 pkt.)
  • 8 .Manchester United (18 pkt.)

Premier League. Czyste konta polskich bramkarzy

Łukasz Fabiański ze Swansea i Artur Boruc z Bournemouth zachowali czyste konta w 9. kolejce Premier League. Rywalizacja o miejsce między słupkami bramki reprezentacji Polski zapowiada się pasjonująco.

Premier League - sprawdź terminarz, wyniki, tabelę

Obaj polscy bramkarze błysnęli formą. Drużyna Boruca szybko objęła prowadzenie w spotkaniu przeciwko ekipie Sunderlandu. Już po dziewięciu minutach Bournemouth prowadziło 2-0, a później tylko kontrolowało sytuację na boisku. Dodatkowo pozycję gości skomplikowała czerwona kartka, a gospodarze pewnie kroczyli do zwycięstwa.

Boruc nie miał dużo pracy. Tak naprawdę musiał interweniować tylko dwa razy. Przez cały mecz spisywał się bez zarzutu.

W dobrej formie jest też Łukasz Fabiański. Jego Swansea zremisowało bezbramkowo z Evertonem. Polski bramkarz w drużynie "Łabędzi" spisuje się coraz lepiej. Widać, że jest pewny siebie, a regularne występy tylko mu pomagają w osiągnięciu wysokiej dyspozycji.

Nieprzypadkowo Fabiański jest w tej chwili numerem jeden w polskiej bramce. Nie dość, że ma ważną pozycję w klubie, to także Adam Nawałka widzi w nim pewniaka do gry przeciwko Szkocji i Irlandii. Takimi występami, jak sobotni przeciwko Evertonowi, Fabiański tylko ugruntowuje pozycję w kadrze.

Obaj bramkarze dostali powołania na mecze ze Szkocją i Irlandią. Poza nimi selekcjoner na zgrupowanie zaprosił też Wojciecha Szczesnego z Romy i Przemysława Tytonia ze Stuttgartu.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama