Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (35 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (34 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (33 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (27 pkt.)
  • 5 .Tottenham Hotspur Londyn (25 pkt.)
  • 6 .Manchester United (24 pkt.)
  • 7 .Arsenal Londyn (23 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (21 pkt.)

Poważna kontuzja Kevina De Bruyne'a

Manchester City będzie sobie musiał radzić ponad dwa miesiące bez Kevina De Bruyne'a, który doznał kontuzji w środowym meczu półfinałowym Pucharu Ligi z Evertonem (3-1).

De Bruyne pojawił się na boisku w 66. minucie. Chwilę potem zdobył gola na 2-1, a później asystował jeszcze przy trafieniu Sergio Aguero. Dzięki zwycięstwu 3-1 Manchester City awansował do finału (wcześniej uległ Evertonowi 1-2).

Belg nie zdołał jednak dokończyć meczu. Z powodu urazu został zniesiony z boiska na noszach. Okazało się, że doznał kontuzji prawego kolana i stawu skokowego.

Początkowo przedstawiciel piłkarza Patrick De Koster powiedział dziennikowi "The Guardian", że De Bruyne będzie pauzował przez co najmniej sześć tygodni. Później jednak sam zawodnik poinformował na Twitterze, że przeszedł kolejne badania i dowiedział się, że przerwa potrwa ponad dwa miesiące.

Reklama

To oznacza, że De Bruyne opuści m.in. finał Pucharu Ligi z Liverpoolem (28 lutego na Wembley) oraz mecze 1/8 finału Ligi Mistrzów z Dynamem Kijów.

Niedługo po środowym spotkaniu z Evertonem pojawiły się nawet obawy, że czołowego reprezentanta Belgii może zabraknąć w mistrzostwach Europy we Francji (jego drużyna narodowa jest liderem rankingu FIFA).

"Nie wiadomo. Nie chcę dyskutować obecnie na ten temat. Wszystko, co Kevin może teraz zrobić, to koncentrować się na tym, aby było coraz lepiej. Zobaczymy..." - przyznał De Koster.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama