Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (50 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (42 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (41 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (35 pkt.)
  • 5 .West Ham United FC (31 pkt.)
  • 6 .Manchester United (31 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (30 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (25 pkt.)

Piłkarz "uwolni się" od Manchesteru United? W grze wypożyczenie do Newcastle

Donny van de Beek od początku swojej przygody z Manchesterem United nie dostawał przesadnie wiele szans do tego, by pokazywać na boisku pełnię swoich umiejętności - zmiana szkoleniowca z Ole Gunnara Solskjaera na Ralfa Rangnicka niewiele tak naprawdę w tym temacie zmieniła, bo Holender wciąż postrzegany jest jako - co najwyżej - rezerwowy. Wygląda jednak na to, że - przynajmniej na razie - może on opuścić ekipę z Old Trafford. "Czerwone Diabły" miały zaproponować jego wypożyczenie dwóm klubom.

Gdy van de Beek odchodził na początku września 2020 roku do Manchester United, był on postrzegany jako jedna z gwiazd Ajaksu Amsterdam, drużyny, którą w przemyślany sposób konstruował Erik ten Hag. Los jednak wkrótce odwrócił się od pomocnika.

Niezbyt łaskawa Premier League. Manchester United nie stawia na van de Beeka

Piłkarz bowiem nie robił w Anglii tak wielkiego wrażenia, jak w swojej ojczyźnie - Ole Gunnar Solskjaer nieprzesadnie dawał mu szansę na rozgrywanie pełnych 90 minut w kolejnych spotkaniach - czasem bywało i tak, że 24-latek całymi tygodniami jedynie grzał ławkę rezerwowych.

Wymiana szkoleniowca urzędującego na Old Trafford niewiele zmieniła w karierze Holendra - Ralf Rangnick również nie jest w pełni przekonany akurat co do tego gracza. Nie dziwi więc, że Donny Van de Beek jest skrajnie niezadowolony ze swojej obecnej sytuacji - być może jednak wkrótce się to zmieni.

Reklama

Manchester United chce wypożyczyć van de Beeka. Newcastle United i Borussia Dortmund otrzymały konkretną propozycję

Jak bowiem informuje "Manchester Evening News" MU jest zdecydowany na wypożyczenie piłkarza - i to już teraz, w zimowym okienku transferowym. Usługi holenderskiego gracza zostały zaproponowane dwóm zespołom - Borussii Dortmund oraz Newcastle United.

Zwłaszcza ta druga opcja mogłaby okazać się ciekawa - "Sroki" starają się zbroić do walki o utrzymanie w Premier League, czego najlepszym przykładem było ściągnięcie z Atletico Madryt Kierana Trippiera. Z kolei van de Beek - zakładając, że dostawałby więcej szans - mógłby spróbować udowodnić, że angielska ekstraklasa jeszcze nie całkiem go "zjadła".

Nie jest jednak do końca pewne, czy Rangnick w ostatniej chwili nie zdecyduje się zablokować przenosin swojego podopiecznego - Niemiec obawia się bowiem, że miałby przez to zbyt mało opcji zapasowych przy budowaniu składu.

Donny van de Beek potrzebuje minut na boisku - chce grać na MŚ 2022

24-latek chciałby przy tym jak najszybciej zmienić otoczenie - zależy mu na szybkim powrocie do regularnej gry, bowiem marzy mu się wyjazd na mistrzostwa świata w Katarze, które odbędą się pod koniec bieżącego roku. Jego kłopoty z pojawianiem się w pierwszej jedenastce "Czerwonych Diabłów" sprawiły, że wypadł on jak na razie z orbity zainteresowań selekcjonera Louisa van Gaala.

Donny van de Beek był swego czasu łączony z Evertonem, ale temat współpracy z "The Toffees" utknął - jak się zdaje - w martwym punkcie.

Paweł Czechowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje